Donata Subottko, dziennikarka "Wyborczej" w rozmowie z dyrektorem TVP2, Krzysztofem Nowakiem, martwi się, że Jan Pospieszalski mógłby na przykład w trakcie programu "Pytanie na śniadanie" powiedzieć coś niewłaściwego o homoseksualistach. - Jeśli uważa pani, że Jan Pospieszalski prezentuje skrajne poglądy, to zostawiam to bez komentarza. Nie ukrywam, że jest on osobą, którą cenię, a jego kwalifikacje nie ustępują innym, którzy prowadzą "Pytanie na śniadanie" – odpowiada spokojnie Nowak.
Dziennikarka uważa jednak, że Pospieszalski jest tak skrajną postacią, że należałoby koniecznie zrównoważyć tę skrajność kimś o zdecydowanie lewicowym światopoglądzie. W końcu dziennikarka postanawia wytoczyć najcięższe armaty: - Podobno Tomasz Terlikowski ma być szefem publicystyki TVP 2? - pyta tworząc atmosferę grozy. Nowak dementuje. Dziennikarka jednak tropi nadal strasznych prawicowców. - Wiadomo, że "Kwartet polityczny" i "Publicystyczny" poprowadzi Jacek Karnowski, szef "Panoramy", a "Kwartet teologiczny" - Grzegorz Górny, naczelny konserwatywnego, katolickiego pisma "Fronda" – stawia już Nowaka pod ścianą. - Być może w przypadku Tomasza Terlikowskiego także będzie to jeden z "Kwartetów" - odpowiada Nowak.
Stoickiego spokoju Nowaka Subottko już nie wytrzymuje i postanawia zdefiniować dramatyzm sytuacji w TVP. - Będzie pan miał więc u siebie Jana Pospieszalskiego - który kwestię homoseksualizmu sprowadza do rozumienia funkcji kiszki stolcowej u mężczyzn, Tomasza Terlikowskiego - który uważa, że np. homoseksualizm nie różni się specjalnie od zoofilii. No i Wojciecha Cejrowskiego, który kojarzy się z nakłanianiem do tępienia gejów. Dlaczego stawia pan na ludzi o tak kontrowersyjnych poglądach na antenie telewizji publicznej? - pyta. - Na tym właśnie polega tolerancja. Osoby, które mają negatywny stosunek do takich czy innych zdarzeń i zachowań, mają takie samo prawo tutaj funkcjonować jak inne osoby. A poza tym telewizja publiczna ma wyrażać realny pluralizm poglądów - i to jest tego wyraz – odpowiada Nowak. "Wyborcza" nie jest jednak w stanie przyjąć do wiadomości, że pluralizm telewizji publicznej nie jest poważnie zagrożony. Jego gwarancją są bowiem poglądy antylustracyjne, przyjazne wobec homoseksualnego lobby, oraz zdecydowanie proaborcyjne.
Krzysztof Nowak, w latach 1990-92 pracował jako szef "Panoramy". W latach 1991-96 był m.in. dyrektorem TVP Polonia i zastępcą dyrektora ds. programowych Programu 1. Ostatnio był producentem programów i filmów dokumentalnych dla TVP.
JaLu/Wyborcza.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

