Bł. Anicet Kopliński – męczennik Auschwitz, znakomity kaznodzieja, kapelan polskich więźniów i jeńców wojennych - zdjęcie
16.10.21, 18:31fot. fundacja-kapucynska.blogspot.com

Bł. Anicet Kopliński – męczennik Auschwitz, znakomity kaznodzieja, kapelan polskich więźniów i jeńców wojennych

3

16 października 1941 – W niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz zginął o. Anicet (Albert Antoni) Kopliński, kapucyn, męczennik, błogosławiony (→12 VI: 108 Męczenników Polskich).

(W 30. latach XX w. spowiadał w Ołtarzewie, podczas rekolekcji kleryków i braci!)

Albert Antoni urodził się 30 VII 1875 w Debrznie na Pomorzu Zachodnim. Jego rodzice byli małżeństwem mieszanym: ojciec Wawrzyniec był katolikiem i Polakiem, matka Berta z domu Moldenau była ewangeliczką i Niemką. Zgodnie z wymaganiami Kościoła katolickiego i prawodawstwem niemieckim potomstwo przyjmowało wyznanie ojca. Dzieciństwo przeżył w miarę pogodnie. Jedyny trudny epizod, o którym wspominał później, to była poważna choroba w wieku młodzieńczym. Lekarze czuli się bezsilni. Wtedy złożył ślub, że jeżeli wyzdrowieje, wstąpi do zakonu.

Mając 18 lat, 23 XI 1893 wstąpił do klasztoru Kapucynów w Sigolsheim (w prowincji reńsko-westfalskiej), gdzie otrzymał habit i imię Anicet. Po roku nowicjatu 24 XI 1894 złożył pierwsze śluby. Najpierw w klasztorze w Münster uzupełnił wykształcenie gimnazjalne i zdał maturę. Tam też 25 XI 1897 złożył profesję wieczystą. Ostatni okres studiów seminaryjnych odbył w klasztorze w Krefeld, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie 15 VIII 1900 z rąk biskupa misyjnego Emanuela van den Boscha, kapucyna z prowincji belgijskiej.

Był dobrym kaznodzieją i spowiednikiem. W Nadrenii i Westfalii zetknął się z polskimi emigrantami zarobkowymi. Na polecenie przełożonych zaczął wśród nich duszpasterzować.

20 III 1918 przyjechał do Warszawy, powodowany być może sentymentem dla Polski. Mówi się też, że przybył, aby nauczyć się języka polskiego. Miał pozostać jeden rok, został do końca. W 1922 sprowadził do Polski swego ojca, który osiedlił się w klasztorze w Nowym Mieście nad Pilicą i tam zmarł. Anicet prawdopodobnie w 1930 przyjął polskie obywatelstwo.

Był doskonałym i charyzmatycznym spowiednikiem. W Warszawie zasłynął przede wszystkim jako jałmużnik i opiekun biednych, bezdomnych i bezrobotnych. Gdy wybuchła wojna, nie opuścił Warszawy. Pomagał biednym i prześladowanym, nie wyłączając Żydów.

W nocy z 26 na 27 VI 1941 gestapo otoczyło klasztor i po kilkugodzinnej rewizji aresztowano 22 zakonników, wśród nich o. Aniceta, i osadzono na Pawiaku. 4 IX tr. przewieziono go do obozu w Auschwitz, gdzie otrzymał numer 20376 i został umieszczony w bloku dla nieproduktywnych, co równało się z wyrokiem śmierci. Gimnastyką i zastrzykami roztworu fenolu przyśpieszano śmierć mieszkańców bloku. Ojciec Anicet zmarł 16 X 1941.

Beatyfikował go papież Jan Paweł II w grupie 108 Polskich Męczenników z czasów II wojny światowej, 13 VI 1999 w Warszawie.

 

mp/fundacja-kapucynska.blogspot.com

Komentarze (3):

...........2021.10.17 13:05
Jakos dziwnie wielkie uszy.....
Żydek Skrzypek na dachu jak żydek Passent2021.10.16 21:21
srrać na katoli przestać nie może, ten gudłaj ten natręt
Skrzypek na dachu2021.10.16 20:57
Brawo Pan Anicet Koplinski , zyjesz wiecznie .