Rosjanie rozpoczęli dziś próbę przejęcia stolicy Ukrainy. O 4 rano Rosjanie wznowili ostrzał rakietowy.  W kierunku miasta ruszyły dwie grupy rosyjskich wojsk. Biuro prezydenta Ukrainy potwierdziło portalowi nv.ua, że w dzielnicy Obołoń w północno-zachodniej części Kijowa trwają walki z rosyjskimi dywersantami.

Rano Ukraina informowała o zaciętych walkach w okolicach miejscowości Dymer i Iwanków. Ukraińska armia wysadziła trzy mosty w okolicy Kijowa, aby odciąć drogę rosyjskim kolumnom. Już wczoraj Ukraińcom udało się też odbić lotnisko w Hostomlu pod Kijowem.

Doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko poinformował, że udało się wyeliminować dywersantów, którzy przedostali się do dzielnicy Obołoń.

- „Dywersanci, którzy wjechali na przejętych wcześnie pojazdach sił zbrojnych Ukrainy i ubrani w ukraińskie mundury, zostali zastrzeleni i unieszkodliwieni”

- napisał.

Associated Press podaje natomiast, że strzały było słychać w rządowej dzielnicy w centrum Kijowa. W stolicy wciąż przebywa prezydent Wołodymir Zełenski.

kak/PAP