W kraju, który ma najwyższy na świecie odsetek zakażonych HIV, wiadomość o kolejnym pozamałżeńskim romansie, w wyniku którego prezydent ma nieślubną córkę, oburzyła nie tylko katolików. Jednak tylko katolicki episkopat odważył się zdecydowanie potępić zachowanie prezydenta.

W oświadczeniu, opublikowanym przed prezydenckim orędziem do narodu. biskupi zwrócili uwagę, że choć Zuma wyraził żal z powodu ujawnionej afery seksualnej, to nie okazał jednak żadnej skruchy z powodu kolejnej zdrady małżeńskiej. W komunikacie, podpisanym przez szefa episkopatu kard. Wilfrida Napiera, hierarchowie wyrazili zaniepokojenia "skandalicznym zachowaniem przywódców, którzy bezwstydnie kpią z norm moralności i przyzwoitości, akceptowanych i wymaganych przez znaczną większość społeczeństwa".

W szczególności biskupi ubolewają z powodu prób tłumaczenia złych moralnie zachowań miejscową "kulturą". Wskazują, że takie zachowania wyraźnie szkodzą próbom ograniczenia, czy nawet zahamowania gwałtownego rozprzestrzeniania się HIV w ich ojczyźnie. Wzywają przywódców, by na nowo podjęli wysiłek i stali się dobrym wzorem dla dzieci i młodzieży. Episkopat apeluje także do chrześcijan, by realizowali w swym życiu zalecenia Ewangelii, odrzucali zachowania niemoralne i zachowywali zasady budowania zdrowych relacji społecznych.

67-letni prezydent RPA, zgodnie z zuluską tradycją, żyje w poligamicznym związku: ma trzy żony oraz 19 dzieci. Część dzieci pochodzi ze związków z byłymi małżonkami. Niedawno okazało się, że ma nieślubną córkę. W 2006 roku Zuma przyznał się także do intymnych kontaktów z kobietą, o której wiedział, że jest nosicielką wirusa HIV.

Ostatnio prezydent wzbudził kolejny skandal, gdy media ujawniły, iż mimo deklaracji, że koniec z seksem "pozamałżeńskim", ma jednak kolejny romans z 39-letnią Zumą Khozą, córką południowoafrykańskiego menedżera piłkarskiego. Po paru dniach ludzie prezydenta przedstawili dokument mający świadczyć, że Khoza jest kolejną żoną Zumy, ale brytyjski "The Times" miał pewne wątpliwości co do jego autentyczności. Zdaniem niektórych komentatorów z RPA i Wlk Brytani, prezydent jest uzależniony od seksu.

Chociaż RPA jest najbogatszym krajem Afryki, ma ponad 5 milionów chorych na AIDS i zakażonych wirusem HIV. Większość z nich umiera nieleczona.

AJ/CatholicNewsAgency.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »