Peruwiańscy biskupi w spejalnych oświadczeniu uznali projekt wprowadzenia do systemu prawnego związków osób tej samej płci za podważający prawa rodziny, a także uznali takie propozycje za „atak przeciw ludzkiej godności Peruwiańczyków”. Na reakcje rozgrzanych do czerwoności intelektualistów nie trzeba było czekać długo. A Mario Vargas Llosa opublikował jeden z najostrzejszych tekstów na temat Kościoła.
Vargass Losa uznał, że biskupi apelując o obronę rodziny dowodzą tylko swojej nieprzezwyciężonej i nieogarnione ignorancji. Określił też ich mianem „szalejących homofobów”, a także „frakcją tryglodytów Kościoła w kwestiach seksualnych”. Nie zabrakło także porównania odrzucenia zachowań homoseksualnych do... „nazistowskiego rasizmu”.
Nie trudno odgadnąć, że w tekście znalazły się także odniesienia do zafałszowanej przez media wypowiedzi papieża na temat osądzania osób homoseksualnych i kompletnie absurdalnych sugestii, że papież Franciszek przeprowadzi reformy, które zintegrują Kościół z antyrodzinną i antyludzką cywilizacją współczesną.
TPT/Lifesitenews.com
