Zdecydowaną reakcję hierarchy spowodowało ujawnienie przez jednego z proboszczów, że w czasie, gdy prowadził remont świątyni, kamorra (mafia neapolitańska) zażądała od niego haraczu. - Mówimy dość! Bo chcemy bronić życia, podstawowych wartości osoby ludzkiej, praworządności i bezpieczeństwa dla wszystkich; bo kochamy Neapol - napisał kard. Sepe.

Pełniący funkcję prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów kard. Sepe zwrócił uwagę, że zorganizowana przestępczość od wielu lat niszczy strukturę społeczną i podcina nadzieje młodych pokoleń neapolitańczyków.

Duchowny pochwalił i poparł księdza, który potrafił przeciwstawić się złu i je zdemaskować. Zdaniem kardynała to zło demonstruje często siłę zabijając ludzi bez przyczyny, dlatego staje się ponurą wizytówką Neapolu.

 

mm/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »