- Dzielić świątynię z muzułmanami to zwykły eufemizm – oświadczył bp Fernández. Hierarcha dodał, że ewentualna zgoda na taką propozycję zaowocuje tym, że muzułmanie powiedzą nam: "Good luck and good night" (Powodzenia i dobranoc). - Istnieją rzeczy, które są własnością wspólną, ale mamy też takie, które nie są taką własnością. Katedra w Kordobie należy do tych drugich – powiedział bp Fernández, cytowany przez KAI.

Spór o korzystanie przez muzułmanów ze świątyni, która od pierwszej połowy XIII wieku jest katedrą katolicką a wcześniej była przez jakiś czas muzułmańskim meczetem, ciągnie się przynajmniej od 2004 roku. Wtedy to grupa uczestniczek Międzynarodowego Kongresu Kobiet Muzułmańskich oznajmiła, że po niedzielnej Mszy Świętej weszła do katedry i pomodliła się wspólnie przed mirhabem, który pozostał w świątyni z dawnego meczetu.

Wkrótce potem jeden z hiszpańskich przywódców muzułmańskich, Abderrahman Muhammad Manan, oświadczył, że władze powinny im "zwolnić" meczet w Kordobie. Dwa lata później szef Islamskiej Rady Hiszpanii Mansur Escudero w liście do ówczesnego biskupa Juana José Asenjo Pelegriny zapowiedział, że muzułmanie będą się modlić w tym miejscu za jego zgodą lub bez niej. Powołał się przy tym na wypowiedź przewodniczącego episkopatu Hiszpanii bp. Ricardo Blázqueza Péreza, jakoby możliwe było zezwolenie na indywidualne modlitwy wyznawców islamu w tej świątyni.

W obszernym oświadczeniu z 28 grudnia 2006 roku bp Asenjo wyjaśnił muzułmanom, że to diecezja i jej kapituła mogą wyłącznie decydować o użytkowaniu katedry przez Kościół katolicki, co potwierdzają dowody historyczne. Wykopaliska archeologiczne już w 1930 roku wykazały istnienie w podziemiach dzisiejszej katedry całego kompleksu biskupiego, który można datować na okres między IV a VI wiekiem. Znaleziono tam pozostałości wizygockiej bazyliki katedralnej ku czci św. Wincentego Męczennika, domu biskupiego i prawdopodobnie także szkoły kleryckiej oraz dzieł miłosierdzia, prowadzonych przez biskupów.

Biskup przypomniał ponadto, że cały kompleks katedry i przybudówek zniszczyli najeźdźcy muzułmańscy w 711 roku. Następnie wykorzystali materiał budowlany ze zburzonych świątyń do wzniesienia części swojego meczetu.

Aż do końca X wieku w meczecie mogli się modlić także chrześcijanie i żydzi. Ale kalif al-Mansur w końcu nakazał chrześcijanom sprzedaż terenu meczetu muzułmanom i uczynił go wyłącznie islamskim miejscem kultu. Po rekonkwiście meczet stał się w 1236 roku katedrą katolicką.

AJ/Ekai.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »