Gene Robinson podkreślił w swoim liście, że czymś zupełnie niedopuszczalnym jest wykorzystywanie skandali pedofilskich do "atakowania gejów". "Jako gej mam świadomość cierpienia a także werbalnej i fizycznej przemoc, jakie mogą być wywołane przez  mit łączący homoseksualizm z przemocą wobec  wobec dzieci" - napisał do papieża Gene Robinson. W liście potępił on także tych wszystkich, którzy przypominają (jego zdaniem niesłusznie) o tym, że afery seksualne związane są z homoseksualizmem. "Ci ludzie wiedzą, lub powinni wiedzieć, że każde godne zaufanie badania psychologiczne pokazuje, że homoseksualiści nie są ani bardziej ani mniej skłonni do pedofili niż heteroseksualiści" - napisał biskup-homoseksualista. Jego zdaniem odsunięcie homoseksualistów od kazalnic i ołtarzy byłoby wielką tragedią dla całego Kościoła katolickiego i ludzi, którzy powierzeni są opiece duchownych homoseksualistów.

 

W liście otwartym Gene Robinson zawarł także całą litanię dobrych rad dla Benedykta XVI. Amerykański biskup-homoseksulista proponuje Ojcu Świętemu, by wprowadził on w każdej diecezji, a nawet każdej parafii kursy antyprzemocowe, a także by jak najszybciej przekazał wszystkie tego typu sprawy władzom świeckim. Jego zdaniem istotne jest także, by o molestowaniu czy przestępstwach seksualnych otwarcie i dużo rozmawiać na każdym poziomie życia Kościoła. Wszystko to ma doprowadzić do pomyślnego zamknięcia okresu skandali seksualnych.

 

Autor listu dyskretnie nie wspomniał w swoim liście, że on sam jest jednym z największym problemów Kościoła Episkopalnego w Stanach Zjednoczonych. Ordynowanie go na biskupa New Hampshire doprowadziło bowiem do realnej schizmy we Wspólnocie Anglikańskiej. Na znak protestu przeciwko jego posłudze jedność z amerykańskim anglikanizmem zerwały wspólnoty Globalnego Południa. W samym zaś Kościele Episkopalnym ordynacja ta wywołała masowy odpływ anglikanów do Kościołów katolickiego i prawosławnego. Część z konserwatywnych anglikanów powołało zaś własne diecezje i wspólnoty zależne od Kościoła Nigerii, który pozostaje wierny nauczaniu Pisma Świętego w sprawie homoseksualizmu.

 

Gene Robinson znany jest z wywoływania skandali. W swoich kazaniach wielokrotnie sugerował, że chrześcijanie powinni zmienić swoje stanowisko w sprawie oceny aktów homoseksualnych, a także, że Jezus nie prowadził "standardowego życia rodzinnego", co powinno skłonić chrześcijan do łagodniejszych ocen tych, którzy obecnie żyją w rozmaitych niestandardowych związkach. Cztery lata temu bp Robinson poddał się także terapii odwykowej z alkoholizmu.

 

TPT

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »