Informacje o tym, że w domu, w którym przebywał Osama bin Laden znalezione masę, także całkiem świeżych materiałów pornograficznych, stawia – zdaniem niemałej części zachodnich komentatorów – w wątpliwość ortodoksyjność, purytanizm i islam Osamy bin Ladena.

 

Część z nich już zarzuca bin Ladenowi hipokryzję oraz brak wierności własnej religii. Problem polega wciąż tylko na tym, że nie udowodniono jeszcze, czy z materiałów pornograficznych korzystał sam islamski terrorysta czy inni mieszkańcy tego domu. Niezależnie jednak od odpowiedzi na to pytanie trudno nie zadać pytania, czy nie jest hipokryzją potępianie pornografii na Zachodzie (a potępienia takie sam Osama formułował wielokrotnie) i tolerowanie jej we własnym domu?

 

TPT/LifeSiteNews