Około 40 uczestników wyruszy w sobotę z Olsztyna do Warszawy w sztafecie im. błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. W swoją trasę wyruszą również biegacze z Katowic. Wszyscy spotkają się w niedzielę w Warszawie przy grobie księdza Jerzego.
Jak mówi szef Akcji Katolickiej przy Archidiecezji Warmińskiej Wojciech Ruciński, sztafeta ma upamiętniać osoby represjonowane w czasie stanu wojennego i te, które poniosły największą ofiarę, bo straciły życie.
- Ksiądz Jerzy Popiełuszko jest symbolem ofiar stanu wojennego, biegniemy zawsze w połowie września, chcąc upamiętnić jego kolejną rocznicę urodzin - powiedział Ruciński.
Uczestnicy mają do pokonania ponad 200 kilometrów. Będą się zmieniać co 25-30 kilometrów. Udział w sztafecie będą brali również niepełnosprawni, poruszający się na specjalnie przystosowanych wózkach. Najstarszy z uczestników biegu ma 67 lat, najmłodszy zaledwie pięć.
Sztafeta rozpocznie się od Mszy św. w olsztyńskim kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. W tej świątyni ksiądz Popiełuszko odprawił swoją drugą mszę prymicyjną, po tym jak otrzymał święcenia kapłańskie z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Po zakończeniu biegu jego uczestnicy wezmą udział w Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu i złożą hołd księdzu Jerzemu Popiełuszce przy jego grobie.
żar/Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

