Pisaliśmy już kilkakrotnie o tym, jak KPH uwzięła się na Wojciecha Cejrowskiego. Najpierw członkowie organizacji stanowiącej główny organ homo-propagandy próbowali zbojkotować jego występ w Gdańsku. Później chcieli go sprowokować na Festiwalu Dobrego Smaku w Poznaniu. Kolejną próbę podjęli razem z lewakami w trakcie sobotniej " Parady bosych stóp", organizowanej przez olsztyński Miejski Ośrodek Kultury.

Tym razem homo-ideolodzy chcieli wręczyć podróżnikowi skierowanie do psychiatry. - Wojciech Cejrowski to kolejny trudny przypadek. Nasze akcje będziemy powtarzać aż do skutku, dopóki Wojciech Cejrowski się nie ustatkuje, być może wyleczy się ze swojej homofobii, albo wyjedzie do Ekwadoru, gdzie zostanie natychmiast aresztowany. Ekwador to kraj, w którym obowiązują surowe przepisy antydyskryminacyjne – tłumaczy Biedroń, w jaki sposób jego organizacja chce "promować tolerancję".

Członek zarządu KPH wylicza "sukcesy". Mówi, że jego organizacja pozbyła się Giertycha, pozbyła się Wojciecha Wierzejskiego. Z "głównych polskich homofobów" został im tylko Cejrowski.

Próba wręczenia skierowania do psychiatry dla Cejrowskiego jest reakcją na wydarzenie z poznańskiego Festiwalu Dobrego Smaku. Członkowie KPH chcieli sprowokować podróżnika i podsunęli mu książkę do podpisu prosząc o dedykację "dla KPH". Ten odmówił posługując się ciętą ripostą. Wtedy homolobbyści pobiegli do organizatorów imprezy ze skargą, że podróżnik ich obraził.

MM/Gazeta.pl/FF

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »