Około 10 milicjantów ubranych po cywilnemu weszło do klubu i wylegitymowało osoby przebywające w klubie, po czym około 40 z nich przewieziono na komisariat w celu ustalenia tożsamości.
Według naocznego świadka, na którego powołuje się "Wiasna", jeden z młodych mężczyzn w klubie zażądał od milicjanta przedstawienia się, na co został zawleczony po ziemi do autobusu i przykuty kajdankami do siedzenia. Wszystkim zatrzymanym zakazano posługiwania się telefonami komórkowymi.
W styczniu odbyły się podobne obławy na miejsca gejowskich schadzek w Mińsku i Witebsku. Od początku roku wezwano na rozmowę na komisariat co najmniej 60 członków młodzieżowego stowarzyszenia Centrum Obrony Praw Człowieka "Lambda", którzy pod enigmatyczną nazwą próbują tworzyć legalny ruch obrony praw gejów i lesbijek.
AM/tvn24.pl
