W związku z udziałem Białorusi w rosyjskiej napaści na Ukrainę kandydatka na prezydenta Białorusi w ostatnich sfałszowanych wyborach Swiatłana Cichanouska oświadczyła, że „przejmuje odpowiedzialność za reprezentowanie Republiki Białorusi”.
- „Przyjmuję odpowiedzialność za reprezentowanie Republiki Białorusi i jej narodu, występowanie w obronie niepodległości i interesów narodowych mojego kraju”
- oświadczyła Swiatłana Cichanouska.
Dziś rano Rosja rozpoczęła regularną wojnę przeciwko Ukrainie. Atak jest prowadzony również z terytorium Białorusi.
- „Około godziny 5.00 granica państwowa Ukrainy na obszarze z Federacją Rosyjską i Republiką Białorusi została zaatakowana przez wojska rosyjskie wspierane przez Białoruś”
- informowała rano ukraińska Straż Graniczna.
Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Walerij Załużny informował też, że z terytorium Białorusi wystrzelono w kierunku Ukrainy cztery rakiety balistyczne.
- „Godzinę temu Rosja z udziałem reżimu Łukaszenki rozpoczęła bezpodstawną i bezwstydną agresję militarną na Ukrainę. Reżim zamienił nasz kraj w agresora. Ale Białorusini nie chcą wojny. Białoruś zdecydowanie potępia ten krok i opowiada się za Ukrainą”
- pisała rano Cichanouska.
Samozwańczy prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka oświadczył, że udział w operacji przeciwko Ukrainie w razie potrzeby mogą wziąć białoruskie wojska. Łukaszenka zaznaczył przy tym, że Władimir Putin zapewnił go, iż atak na Białoruś potraktuje jak atak na Rosję.
- „Mamy wspólną grupę (wojsk - red.). Część znajduje się na zachodniej granicy Rosji. Poprosiłem go (Putina - red.), aby nie używał części tej grupy. Aby zachować ją w rezerwie na wszelki wypadek, gdyby coś się stało. Jego odpowiedź brzmiała: Obiecuję, że każdy atak lub choćby jeden krok przez granicę na terytorium Białorusi oznaczałby, że zaatakują Rosję”
- powiedział Łukaszenka, którego cytuje agencja TASS.
kak/polsatnews.pl, rmf24.pl, WPROST.pl, CNN, TASS, DoRzeczy.pl
