Podczas obchodów 100-lecia Czynu Niepodległościowego, Komorowski w swoim stylu mówił: „Aby Polska odzyskała w 1918 roku, ponownie odzyskiwała 25 lat temu… (…) Trzeba pamiętać o początkach i przeżywać tę nieodległą, dzisiaj się cieszymy. (…) Życzę państwu dumy z ówczesnego i dzisiejszego państwa polskiego (…)
Jego przemówienie było zagłuszane przez protestujących, którzy przypominali Komorowskiemu głośno jego przywiązaniu do Wojskowych Służb Specjalnych. Krzyczeli: „WSI-KGB”, "bez honoru".
Komorowski, totalnie poirytowany protestem po chwili powiedział: „W nawiązaniu do tych krzyków - czas zapytać, czy jest lekarz wojskowy? Jeśli jest, to proponowałbym zastosować metodę znaną z armii austro-węgierskiej - lewatywę. Lewatywę - bo to dobrze robi na głowę! — kpił Komorowski.
Zobacz nagranie, które pochodzi od Józefa Wieczorka:
philo/wPolityce.pl
