Niespodziewana decyzja Beppino Englaro, który do tej pory bronił dostępu do córki, podyktowana była - jak sam twierdzi – pragnieniem, aby obaj przekonali się jak faktycznie wygląda stan Eluany. Zdaniem Beppino Englaro, ich wiedza jest daleka od rzeczywistości.

A wszystko to za sprawą konfliktu na linii prezydent - premier. Do ostrej wymiany zdań doszło po tym jak w piątek wieczorem prezydent Giorgio Napolitano nie zgodził się na podpisanie rządowego dekretu, który mógł ocalić życie Włoszce. W odpowiedzi premier Berlusconi powiedział, że takim postanowieniem, szef państwa faktycznie zgodził się na eutanazję Eluany, która zgodnie z obowiązującym we Włoszech prawem jest zakazana.

W listopadzie 2008 roku Sąd najwyższy przyznał ojcu Eluany prawo do przerwania podawania jej pokarmu i płynów. W sobotę rano kobiecie przestano podawać pokarm i ją poić. Od tej chwili zaczął się wyścig z czasem. Nieoficjalnie mówi się, że od momentu przerwania sztucznego karmienia kobieta żyć będzie 12-13 dni. Po siedmiu dniach stan jej organizmu będzie już nieodwracalny.

BM/IAR

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »