- Nowa konstytucja apostolska jest odpowiedzią na prośby anglikanów i byłych anglikanów z całego świata, nie tylko z Wielkiej Brytanii - twierdzi Przewodniczący katolickiej Konferencji Episkopatu Anglii i Walii, arcybiskup Westminsteru Vincent Nichols. Uważa, że konstytucja umożliwiająca anglikanom powrót do Kościoła nie była inicjatywą papieża Benedykta XVI.

– Jedność z Kościołem nie wymaga jednolitości nieliczącej się z różnicami kulturowymi, jak udowadnia historia chrześcijaństwa – tłumaczy prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. William Levada. Tradycyjni anglikanie są pod wrażeniem tekstu konstytucji. Gotowość na dyskusje z Watykanem wyraził kierujący grupą anglikańskich tradycjonalistów, bp Fulham John Broadhurst.

Komentatorzy wskazują na przyczyny, dla których anglikanie prosili o możliwość powrócenia do jedności Kościoła. - Rozczarowani tym, co w ostatnich latach dzieje się we wspólnocie anglikańskiej, dostrzegają, że wiernym nauce Chrystusowej mogą być jedynie w ramach Kościoła katolickiego. Anglikanie ulegli bowiem pokusie tzw. modernizowania się, czyli chęci przypodobania się ludziom o zlaicyzowanej mentalności, gdyż tacy zaczęli w niektórych społeczeństwach stanowić większość – uważa jezuita o. Dariusz Kowalczyk.

Anglikanie-moderniści wprost decyzję Watykanu nazywają "kłusownictwem". - Wystosowanie zaproszenia to jedno, ale tym razem wygląda to na zbytnią wylewność, gdzie wiernych niemal zachęca się do odchodzenia od Kościoła. Wspólnota Anglikańska dąży do jak największej transparentności. Jeśli nie będzie jej w tym przypadku, może pojawić się poczucie, że to akt agresji – mówi Christina Rees. Jednak zdaniem katolickich dostojników Stolica Apostolska nie "kłusuje" tylko wyciąga rękę. - Czas pokaże, jak odpowiedzą na wyciągniętą dłoń Papieża bracia anglikanie, oczywiście ci, którzy zechcą dostosować się do przepisów i zasad obowiązujących w Kościele rzymskokatolickim – mówi ks. Hanc.

Dokument stwierdza, że anglikanie (zarówno świeccy jak i duchowni), powinni swoją wolę wyrazić na piśmie. Na czele ordynariatu personalnego stać będzie ordynariusz mianowany przez Biskupa Rzymu. Konstytucja zezwala ordynariatom na sprawowanie Liturgii również według ksiąg liturgicznych właściwych tradycji anglikańskiej, zatwierdzonych jednakże przez Stolicę Apostolską.

Duchownych obowiązuje dyscyplina celibatu kapłańskiego i ordynariusz z reguły dopuścić może do święceń kapłańskich jedynie mężczyzn nieżonatych. W przypadku żonatych duchownych Kościoła anglikańskiego, wobec których nie ma żadnych innych przeszkód, będą oni mogli przyjąć święcenia kapłańskie w Kościele katolikiem, zgodnie z "kryteriami zaaprobowanymi przez Stolicę Apostolską".

 

mm/Nasz Dziennik/Telegraph.co.uk/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »