Benedykt XVI o „małżeństwach homoseksualnych”: Jesteśmy świadkami deformacji sumienia - zdjęcie
15.09.21, 20:00fot. yt/vatican media

Benedykt XVI o „małżeństwach homoseksualnych”: Jesteśmy świadkami deformacji sumienia

3

Papież-senior we wcześniej jeszcze nie publikowanym artykule, który znajduje się w tomie „La Vera Europa Identità e Missione (Prawdziwa Europa, tożsamość i misja) stanowczo przeciwstawia się idei tzw. „małżeństwa homoseksualnego”.

- Koncepcja „małżeństwa homoseksualnego” stoi w sprzeczności ze wszystkimi następującymi po sobie kulturami ludzkości, a zatem oznacza rewolucję kulturową, która przeciwstawia się całej tradycji ludzkości, aż po dzień dzisiejszy – stwierdza Benedykt XVI.

Książka zawiera wstęp Papieża Franciszka i ukaże się we włoskich księgarniach już w czwartek 16 września br. i – jak oceniają eksperci - tekst Benedykta XVI jest obecnie jego „najnowszym, żarliwym apelem do Europy, aby na nowo odkryła i potwierdziła swój prawdziwy rodowód i tożsamość, które uczyniły ją wielką i stanowią wzorzec piękna i humanizmu” – czytamy na portalu ekai.pl.

W rozdziale zatytułowanym „Oddać sprawiedliwość Bogu wobec zadania powierzonego nam dla ludzkości”, Benedykt XVI podkreśl, że obecnego wypaczonego podejścia do małżeństwa i rodziny nie można ignorować.

- Jesteśmy świadkami deformacji sumienia, która najwyraźniej przeniknęła głęboko do różnych warstw ludu katolickiego – czytamy.

Przez wieki i w różnych kulturach – jak podkreśla papież-senior - „faktu, że istnienie człowieka – jako mężczyzny i kobiety – jest ukierunkowane na prokreację” nigdy nie kwestionowano. „Wspólnota mężczyzny i kobiety oraz otwartość na przekazywanie życia określają istotę tego, co nazywa się małżeństwem” – wskazuje Benedykt XVI.

W ocenie Benedykta XVI przełomowym momentem w podejściu do rodziny, małżeństwa i prokreacji było wprowadzenie pigułki antykoncepcyjnej, ponież spowodowało to „oddzielenie płodności i seksualności”. To z kolei ma wpływ na sumienia ludzi i dopuszcza tolerowania „płodności bez seksualności” oraz zaprzecza „racjonalnemu stworzeniu człowieka”.

- Papież-senior wzywa do utworzenia swoistego ruchu na rzecz „ekologii człowieka”, który chroniłby „naturę człowieka”, tak jak „ruch ekologiczny odkrył granice tego, co można czynić i uznał by, że „natura” wyznacza nam miarę, której nie możemy bezkarnie ignorować” – pisze ekai.pl.

Pogwałcenie natury danej człowiekowi przez Boga i stworzonych jako mężczyzna i kobieta prowadzi do samozniszczenia – podkreśla papież-senior, a z tym właśnie mamy do czynienia, kiedy postuluje się się tzw. „małżeństwo homoseksualnego”. Takie działania papież-senior Benedykt XVI określa nawet jako „tendencję do samobójstwa - planowanego zakończenia swego życia”.

- „Kiedy ktoś wyrzeka się idei stworzenia, wyrzeka się wielkości człowieka, wyrzeka się tego, że nie można nim dysponować, i jego godności, których nie można w jakikolwiek sposób planować. Jesteśmy bowiem świadkami procesu, w którym ludzie nie są już rodzeni i poczęci, lecz przekształcani” – podkreśla Benedykt XVI.

 

mp/ekai.pl

Komentarze (3):

JPIII2021.09.16 13:17
A czy benio wie, że udowodnił, że papieżak wojtyła też miał zdeformowane sumienie gdy pi erdo lił dziwkę dziwisza.
skwortzov2021.09.16 10:23
Benio mógłby zastanowić się nad samym sobą z kolega z kucykiem ze Śląska
kpt Wach2021.09.16 10:18
Ci po ZSZiT powinni mieć jakieś prawa