- Modlę się za ofiary tej absurdalnej przemocy, tym okrutniejszej, że ugodziła ona w bezbronne osoby, zgromadzone w Domu Boga, który jest domem miłości i pojednania - mówił Benedykt XVI podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański w uroczystość Wszystkich Świętych.
W niedzielę katolicki kościół obrządku syryjskiego w Bagdadzie został zaatakowany przez terrorystów związanych z Al Kaidą. Pięćdziesiąt dwie osoby zginęły, a kolejnych kilkadziesiąt zostało rannych podczas szturmu irackich sił bezpieczeństwa. Także one poniosły straty. Zginęło siedmiu żołnierzy, a 15 zostało rannych. Irackie władze nie wspomniały nic o zabitych i rannych wśród napastników.
Rebelianci najpierw próbowali wejść do budynku pobliskiej giełdy, zabijając dwóch ochroniarzy. Wysadzili również samochód-pułapkę i ranili co najmniej cztery osoby. Następnie uzbrojeni mężczyźni weszli do jednego z największych kościołów w Bagdadzie i wzięli około 120 zakładników.
Rebelianci żądali uwolnienia terrorystów z Al-Kaidy przebywających w więzieniach w Iraku i Egipcie.
- Wczoraj wieczorem w bardzo ciężkim zamachu w katedrze syryjsko-katolickiej w Bagdadzie dziesiątki ludzi zginęły i odniosły obrażenia, wśród nich dwóch księży i grupa wiernych, zebranych na niedzielnej mszy świętej – powiedział papież, zwracając się do wiernych zgromadzonych w poniedziałek w Watykanie.
- W obliczu przykładów bestialskiej przemocy, które nie przestają dręczyć mieszkańców Bliskiego Wschodu, chciałbym ponowić mój gorący apel o pokój. Jest on darem Boga, ale też rezultatem wysiłków ludzi dobrej woli, instytucji krajowych i międzynarodowych. Niech wszyscy zjednoczą swe siły, aby położyć kres wszelkiej przemocy - wezwał papież.
eMBe/Deon.pl/Tok.fm
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

