W pierwszym przypadku mediolańska prokuratura poinformowała, że ks. Don B. jest podejrzany o uprawienie przemocy seksualnej w miejscowym więzieniu. Według włoskich mediów 51-letni duchowny miał przez ostatnie cztery lata zmuszać do czynności seksualnych więźniów z obcych krajów „w ramach odwzajemniania się” za prezenty. Diecezja Mediolanu wydała oświadczenie, w którym wyraziła pełne zaufanie dla śledczych i zapewniła o gotowości wsparcia.

 

Tymczasem w Belgii 90-letni zakonnik został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu, 3,500 euro zadośćuczynienia oraz pozbawienie praw obywatelskich na 5 lat za molestowanie seksualne. Łagodność kary była uzasadniona przedawnieniem większości przestępstw - jak podaje dziennik „De Standaard”, doszło do nich na początku lat 90. . Duchowny wykorzystał on ośmiu chłopców w młodzieżowej placówce położonej w Kortrijk należącej do katolickiej organizacji „Seemannsmission”, która zajmuje się wspieraniem rodzin marynarzy. Z wiedzy sądu wynika, że skrzywdzone dzieci poznały go w roli świętego Mikołaja, kiedy sadzał je na kolanach oraz częstował słodyczami.

 

Jr3/kp