Włoski watykanista Giacomo Galeazzi mówi w rozmowie z "Polską. The Times", że ludzie na całym świecie są przekonani o świętości Jana Pawła II. Zauważa, że podczas każdej pielgrzymki Benedykta XVI zewsząd pada hasło: "Kiedy Jan Paweł II zostanie beatyfikowany"?
Skąd biorą się zmiany daty możliwej beatyfikacji? - Benedykt XVI jest w najwyższym stopniu przekonany o świętości swojego poprzednika, jednak chce, żeby wszystko odbyło się jak najdokładniej, z zachowaniem wszelkich procedur po to, żeby uniknąć poddawania w wątpliwość przebiegu procesu beatyfikacji w przyszłości – mówi watykanista z "La Stampa".
W kwestii wątpliwości dotyczących uzdrowienia francuskiej zakonnicy Galeazzi przyznaje, że cud ten "będzie tym, który wyniesie Karola Wojtyłę na ołtarze". - Wątpliwości zgłaszał jeden z powołanych lekarzy z komisji medycznej, jednak wszystko już zostało wyjaśnione – dodaje.
Watykanista zauważa również, że to skandale seksualne w Kościele są przyczyną opóźnień w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II. - Generalnie papież nie poświęcał zbyt wiele uwagi kwestii pedofilii w Kościele - za jego pontyfikatu świadomość tego problemu i monitorowanie go były niskie. W samych tylko Stanach Zjednoczonych zostały wypłacone odszkodowania w wysokości 660 mln dol., a na całym świecie wciąż wpływają pozwy karne i cywilne. Benedykt XVI poświęca dużo uwagi temu problemowi, podczas gdy Jan Paweł II wolał go ignorować. Także ten fakt powoduje poważne problemy w beatyfikacji – podkreśla.
Wątpliwości pojawiają się również w kwestii używania przez papieża funduszy Watykanu. - Wojtyła miał niemal obsesję na punkcie komunizmu i konieczności stworzenia wojującego Kościoła, który zwalczałby ateizm wszelkimi środkami. Wszystko to sprawia, że proces beatyfikacyjny Jana Pawła II jest trudny, zaś Ratzinger stara się zmierzyć z tymi problemami, co przychodzi mu nie bez trudności – konstatuje Galeazzi.
Z kolei "Il Giornale" pisze, że udało się już pokonać przeszkody w procesie beatyfikacyjnym polskiego papieża. W najbliższych tygodniach komisja lekarska ma zaaprobować przypadek cudu uzdrowienia francuskiej zakonnicy z choroby Parkinsona. Według gazety do beatyfikacji ma dojść w przeciągu najbliższego roku.
- Wojtyła santo subito, proces znowu rusza. Albo lepiej: nigdy nie został oficjalnie przerwany, chociaż przez miesiące był faktycznie sparaliżowany z powodu pewnych trudności z przypadkiem domniemanego cudu, przedstawionym przez postulatora procesu beatyfikacyjnego księdza Sławomira Odera - pisze Andrea Tornielli, watykanista "Il Giornale". Również i on przyznaje, że zatrzymanie procesu było związane z nadużyciami seksualnymi.
eMBe/PolskaTheTimes/Rmf.fm
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

