Podczas debaty sejmowej nad prawem dotyczącym aborcji i ochrony życia poczętego głos zabrała premier Beata Szydło. Przedstawiła ona trzy obietnice w sprawie ochrony życia.

Beata Szydło rozpoczęła swoje wystąpienie od wyjaśnienia, czemu głosowała za tym, aby obywatelski projekt dotyczący prawa aborcyjnego trafił pod obrady sejmu.

Jak mówiła: 

"Głosowałam za tym, żeby obywatelski projekt trafił pod obrady, bo jestem za ochroną życia, ale jako premier czuję się odpowiedzialna za ochronę życia, za to, żeby życie ludzkie było szanowane i godnie traktowane i żeby dyskusja o ochronie życia była pełna szacunku i godności. Szanujmy różne poglądy i różne głosy".

Premier stwierdziła, że polski rząd powinien chronić życie, ale jednocześnie ma "studzić emocje": 

"Uważam, że odpowiedzialnością Wysokiej Izby i całej klasy politycznej przed Polkami i Polakami jest dzisiaj studzić emocje i mówić z szacunkiem o ochronie ludzkiego życia. Rząd Rzeczypospolitej zrobi wszystko, żeby życie chronić".

Później Beata Szydło przedstawiła trzy cele programu związanego z ustawą o ochronie życia. Program ten ma wspierać rodziny, które znalazły się w trudnej sytuacji związanej z ciążą. 

Jak mówiła premier, pierwszym celem jest stworzenie systemu pomocy dla matek i dzieci z tzw. "trudnych ciąż". Mowa tu o wsparciu dla kobiet, które zdecydują się na urodzenie dzieci w najtrudniejszych przypadkach (np. gdy ciąża powstała w wyniku gwałtu). Program miałby obejmować m.in. opiekę prenatalną, zdrowoną i opiekę nad narodzonym dzieckiem. Wsparcie mieliby otrzymywać również rodzice już narodzonych dzieci niepełnosprawnych. 

Kolejne zobowiązanie dotyczyło kwestii budżetu i zabezpieczenia środków potrzebnych na realizację zakreślonych powyżej celów. 

Trzecim i ostatnim zobowiązaniem przedstawionym przez premier Szydło było zaplanowanie i przeprowadzenie szeroko zakrojonej akcji społecznej wspierającej ochronę życia. 

emde