Arcybiskup Edynburga formułuje oskarżające względem BBC wnioski na podstawie opinii komentatorów i ekspertów. Jego wniosek jest bezpośrednio związany z planowaną na przeddzień papieskiej wizyty emisją filmu o nadużyciach seksualnych wśród duchownych. Jego zdaniem to knucie intrygi, aby zaszkodzić Kościołowi.

Metropolita wyraził także swoje obawy, że stacja będzie pokazywać dokument, "aby poniżyć rangę papieskiego pontyfikatu w przeddzień jego wizyty w Wielkiej Brytanii" i upokorzyć samego papieża. Autorem zapowiedzianego na 15 września filmu jest Mark Dowd, były dominikanin, dziś aktywny homoseksualista.

Kard. Keith O’Brien dodaje, że nietolerancję, którą wykazuje BBC wobec religii, porównać można do uprzedzeń politycznych, z jakimi podchodzono do środowiska brytyjskich konserwatystów w latach 80. XX wieku. Zarzuca także stacji, że nieproporcjonalnie rozdziela swój czas antenowy – częściej przeznacza go ateistom, takim jak prof. Richard Dawkins, niż przedstawicielom głównego nurtu chrześcijaństwa.

BBC nie zgadza się z tymi oskarżeniami. Rzecznik prasowy zapewnia, że stacja zatrudnia specjalnego doradcę ds. religii, który czuwa, aby programy nie wywoływały religijnych uprzedzeń. W rzeczywistości BBC w ubiegłym roku powołała Aaqila Ahmeda, pierwszego muzułmanina na tym stanowisku.

eMBe/CatholicNewsAgency

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »