Był basen narodowy, a teraz... ,,To cud, że nikomu nic się nie stało'' - zdjęcie
22.11.19, 11:00(fot. flickr/wikipedia_Przemysław Jahr )

Był basen narodowy, a teraz... ,,To cud, że nikomu nic się nie stało''

9

Po wtorkowym meczu reprezentacji Polski w piłce nożnej (wygranym 3:2 ze Słowenią), nie milkną echa dotyczące złego stanu murawy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Po zakończeniu spotkania selekcjoner Jerzy Brzęczek uznał za cud, że nikomu nic się nie stało na tym boisku.

 

Firma, która układała murawę na Stadionie Narodowym od marca tego roku aż do meczu ze Słowenią, nie będzie już odpowiedzialna za przygotowywanie nawierzchni, bo skończył jej się kontrakt. Teraz trzeba będzie wyłonić nową w procedurze przetargowej.

 

Rzecznik prasowy Stadionu PGE Narodowy Monika Borzdyńska, liczy na współpracę z PZPN przy tworzeniu nowej dokumentacji przetargowej.

 

– Firma na nasze zlecenie układała murawę zgodnie ze wszystkimi parametrami i wymogami jakie są. Odbierana była bez zastrzeżeń. I nagle na treningu, dzień przed meczem dostajemy uwagi, że coś jest nie tak. Ale też nie ma żadnych konkretnych zapisów, które o tym mówią, nie dostaliśmy na piśmie żadnych uwag – wyjaśnia Monika Borzdyńska.

 

Monika Borzdyńska zapowiada liczne konsultacje w sprawie przetargu i podkreśla, że PGE Narodowy jest „świątynią” reprezentacji Polski.

 

– Chcemy usiąść do rozmów jak najszybciej, będziemy zapraszać ekspertów w dziecinie układania murawy. Trzeba przygotować dokumentacje nie tylko zgodną z przepisami UEFA, ale z tą wartością użytkową na którą wskazuje reprezentacja Polski, selekcjoner reprezentacji. Ten stadion jest wizytówką naszego kraju, ale dlatego że odbywają się tu inne imprezy murawa nie jest układana na stałe. My naprawdę dodajemy wszelkich starań, aby reprezentacja czuła się tutaj jak najlepiej. Sami piłkarze wielokrotnie mówili, że tutaj gra im się najlepiej – mówi rzecznik PGE Narodowego.

 

Po meczu ze Słowenią bramkarz Wojciech Szczęsny stwierdził, że chętnie ponownie zagrałby na Stadionie Śląskim.

 

Reprezentacja Polski w piłce nożnej swój pierwszy mecz na Stadionie Narodowym w Warszawie rozegrała 29 lutego 2012 roku z Portugalią (remis 0:0). Do tej pory Polacy rozegrali na nim 27 spotkań. Odnieśli 17 zwycięstw, 8 razy zremisowali, a 2 przegrali – po raz ostatni w marcu 2014 roku z reprezentacją Szkocji (0:1 w meczu towarzyskim).

 

IAR

Komentarze (9):

Jony2019.11.23 21:06
Brawo Wojciech Szczęsny! Fuzbal nazod na Śląski , bo u nos we fuzbal sie gro my fuzbal kochomy i porządny stadion momy. Kocioł czarownic to największe sukcesy piłki klubowej i rerezentacyjnej. Warto modym przipomnieć że na Ślaskim groli tacy szpilerzy jak: Edson Arantes de Nascimento, Pyszkarz , Kocis, Hento, Alfredo di Stefano, Suarez, Ancelotti i inni. Fuzbaloki Brzęczka na ślaski, bo my no to zasłużyli .
Patologia2019.11.23 9:58
Wszędzie gdzie jest państwowe koryto musza być przekręty. Po co w ogóle państwo się wpieprza w piłkę nożną? Po co w ogóle ministerstwo sportu? Tylko do tworzenia sztucznych problemów stołków i ciągnięcia kasy.Jest związek piłkarski, niech zyją ze składek członków i organizują mecze gdzie im tam się zechce. Jak będą własne pieniądze wydawać to murawa będzie pierwszej klasy! Jak wydają państwowe to w d. to mają. Państwo zawsze wspomoże, bo przecież "reprezentacja Polski"! Jedno złodziejstwo czy PO czy PiS rzygać się chce.
Janek2019.11.22 22:48
Ale prymitywna manipulacja ! Tusk nieobecny w Polsce od wielu lat na zdjęciu stadionu na którym murawę źle położyła jakaś firma. Musicie naprawdę uważać swoich czytelników za skończonych idiotów że takie prymitywne g im wciskacie
dumny Polak2019.11.22 16:52
Czy ta złodziejska firma partaczy, dyletantów i nierobów jest bezimienna , nie ma nazwy, właściciela i jest apolityczna jak cała warszafka i pzpn na czele z "geniuszem" bońkiem? Czy bońkowi od momentu jak wpadł w szambo w Italii na balandze coś się nie stało w główkę, ponieważ zachowuje się "jak buk"??
PiotrS2019.11.22 15:16
No. A wszystko to wina Tuska. I Cyklistów. Zdjęcie Tuska Fronda dała. Pasuje do artykułu, tak samo jak zdjęcie cyklisty - ale brakło widocznie w archiwum redakcyjnym. Fronda paskudnie manipuluje nawet zdjęciami. :))
gosc2019.11.22 14:18
Aż strach mieszkać teraz w Warszawie, bo nigdy nic nie wiadomo co sie może wydarzyć!!!
Nimrodel2019.11.22 12:05
Tak to jest - zobacz, co to jest - dykta, a zaksięgowane - heban. Warszawa.
Celina2019.11.22 11:23
Wszystkiego czego dotkneli bandziory z peło wrózy nieszczęście!Autostrady praktycznie budowane od nowa i te tepe niekumate osiłki maja czelnosc zwracać uwage PIsowi.
Janek2019.11.22 22:50
Nadal za takie brednie trolom jak ty płaca po 1, 50 czy już więcej?