- Życie w Turcji jako mniejszość to przecież żadne przestępstwo, a my czujemy się obywatelami drugiej kategorii - stwierdził patriarcha w rozmowie z amerykańskim radiem CBS. - Nie mamy poczucia, że jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami Turcji – dodał honorowy zwierzchnik prawosławia.

Bartłomiej I zarzuca tureckiemu rządowi, że dąży on do rozwiązania patriarchatu lub by przeniósł się on za granicę. Patriarcha zastrzega, że do tego jednak nie dojdzie.

- To jest kontynuacja Jeruzalem, dla nas jest to ziemia równie święta. Wolimy zostać tutaj, nawet jeśli jesteśmy czasami krzyżowani – powiedział duchowy przywódca prawosławnych.

Przypomniał, że mniejszość prawosławna w Turcji przeżywa liczne trudności natury prawnej, m.in. gdy chodzi o jej status i kwestie własnościowe. Patriarchat Ekumeniczny walczy od lat o ponowne otwarcie seminarium duchownego na wyspie Chalki. Seminarium i połączona z nim Wyższa Szkołą Teologiczna zostały zamknięte przez władze tureckie w 1971 roku, kiedy to w Turcji wydano zakaz działalności prywatnych szkół wyższych. Od ponad 30 lat Patriarchat nie może więc kształcić nowych księży.

Szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu skrytykował patriarchę. - Jeśli patriarcha Bartłomiej I ma jakieś skargi do sformułowania na ten temat, może się z nimi zwrócić do kompetentnych w tych sprawach instytucji, które zrobią to, co uznają za konieczne – powiedział dziennikarzom minister wywodzący się z ruchu islamskiego i odrzucił jednocześnie oskarżenia o dyskryminację religijną ze strony tureckiego rządu. - Mam nadzieję, że słowa patriarchy to lapsus – dodał.

Ekumeniczny patriarchat prawosławny mieści się w Istambule od czasów Cesarstwa Bizantyjskiego. W Turcji mieszka ok. 2 tysiące greckich prawosławnych.

 

MaRo/Ekai.pl/La-croix.com

 

Zobacz także:

Obama został rzecznikiem tureckich muzułmanów

Prawosławni mnisi z Atos skazani na rok więzienia

Ormianie wspominają pierwszy holocaust XX wieku

Turcja grozi zamknięciem chrześcijańskiego opactwa

Sekretarzem NATO nie mógł zostać ktoś, kto nie lubi islamu

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »