Amerykańskie prawo nakłada na pracodawców zatrudniających powyżej 50 osób dodatkowe opłaty na antykoncepcję, środki poronne i sterylizację. Zwolnione są organizacje religijne, które spełnią warunki ustalone przez rząd. Administracja Obamy twierdzi, że Tyndale „nie jest wystarczająco religijny”, dlatego będzie zmuszony do płacenia dodatkowych danin rządowi Obamy pod groźbą ciężkich kar. Urzędnicy odwołali się od pierwszego wyroku sądu, który zwolnił firmę Tyndale z płacenia podatków. Adwokaci ADF uważają, że roszczenia administracji sądowej „brzmią po prostu śmiesznie”. Ostatecznie wniosek urzędnicy wycofali.

Chrześcijańska organizacja Alliance Defending Fund kieruje 96,5% swoich zysków do religijnych organizacji non-profit na całym świecie. Amerykańscy chrześcijańscy pracodawcy coraz częściej sprzeciwiają się łamiącemu sumienie prawu przymusu finansowania praktyk sprzecznych z ich wiarą.

Maciej Lis

Źródło: pjmedia.com (USA)