Zdaniem amerykańskich działaczy już pierwsze nominacje nowego prezydenta pokazywały jego stosunek do aborcji. Z ich dossier wyłania się obraz jednego z najbardziej proaborcyjnych polityków w historii.
5 listopada 2008 - Szefem prezydenckiej administracji zostaje Rahm Emanuel, który jako członek Izy Reprezentantów ani razu nie zagłosował w zgodzie z wytycznymi na rzecz ochrony życia poczętego przygotowanymi przez największą amerykańską organizację antyaborcyjną Narodowy Komitet Prawa do Życia ( National Right to Life Committee). Jego wskaźnik procentowy w poszczególnych głosowaniach to 0,0 proc.!
19 listopada 2008 - Proaborcyjny senator Tom Daschle zostaje szefem prezydenckiego Sekretariatu Zdrowia i Ochrony Praw Człowieka. Narodowy Komitet Prawa do Życia wskazuje szereg głosowań, w których polityk opowiedział się przeciwko życiu.
24 listopada 2008 - Obama powołuje Ellen Morran, byłego dyrektora proaborcyjnej grupy Emilly's List, której celem stała się zbiórka pieniędzy na fundowanie kampanii wyborczych demokratycznych kobiet-polityków i osiągnięcie równości płci w rządzie na szefa łączności Białego Domu. Organizacja kierwana przez Morran wspierała tych polityków, którzy optowali za finansowaniem aborcji z pieniędzy podatników.
30 listopada 2008 - Sekretarzem Stanu zostaje Hilary Clinton, która nie kryje, że dąży wprowadzenia w USA "nieograniczonego prawa do aborcji".
10 grudnia 2008 - Znana z proaborcyjnego nastawienia Jeanne Lambrew odpowiadać będzie z ramienia Białego Domu za przeprowadzenie reformy zdrowia. Nominację z radością przyjęła największą z amerykańskich organizacji promujących aborcję Planned Parenthood.
5 stycznia 2009 - Proaborcyjny polityk, gubernator stanu Wirginia Tim Kaine, zostaje mianowany przewodniczącym Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej.
6 stycznia 2009 - Obama podnosi do rangi trzeciego prawnika w Departamencie Stanu Thomasa Pernelii. Prawnik reprezentował męża Terry Schiavo w działaniach zmierzających do zabicia w 2005 roku jego niepełnosprawnej żony.
22 stycznia 2009 - Prezydent wydaje oświadczenie, w którym wyraża swoje poparcie dla wyroku sądu w sprawie Roe vs. Wade, który spowodował, że od 1973 r. przeprowadzono w USA ok. 50 mln. aborcji
23 stycznia 2009 - James B. Steinberg zastępca sekretarza stanu mówi członkom Senatu, że aborcja powinna być finansowana z pieniędzy podatników. Prezydent stara się przekonać so tego społeczeństwo.
12 lutego - Stanowisko Radcy Generalnego reprezentującego rząd przed Sądem Najwyższym z nominacji Obamy obejmuje proaborcyjna Elana Kagan.
27 lutego 2009 - Rozpoczynają się działania mające zlikwidować wprowadzoną przez administrację Busha "klauzulę sumienia" dzięki lekarz może odmówić wykonania aborcji np. ze względów religijnych.
28 lutego 2009 - Proaborcyjna Kathleen Sebelius zostaje sekretarzem Departamentu Zdrowia.
5 marca 2009 - Prezydent ogranicza udział organizacji pro-life w odbywającym się w Białym Domu szczycie poświęconym finansowaniu przez państwo służby zdrowia. Zaproszone są natomiast liczne grupy proaborcyjne z największą tego typu organizacją Planned Parenthood.
9 marca 2009 - Obama podpisuje ustawę wykonawczą, która decyduje o finansowaniu eksperymentów na komórkach macierzystych z pieniędzy podatników.
10 marca 2009 - Prezydent USA zapowiada prowadzenie nowej polityki zagranicznej nastawionej na problemy kobiet. Pełnomocnikiem ds. globalnych problemów kobiet przy Departamencie Stanu zostaje promująca aborcję adwokat Melanne Verveer.
11 marca 2009 - Administracja Baracka Obamy forsuje na konferencji ONZ stworzenie międzynarodowego prawa z nieograniczonym dostępem do aborcji. Prezydenccy urzędnicy zaprzezczają takżę naegatywnym skutkom aborcji.
26 marca 2009 - Obama ogłosił dotaccję w wysokości 50 mln. dolarów dla Agencji ds. ludności (UNFPA) działającej przy ONZ, która propaguje aborcję i współpracuje z chińskimi urzędnikami zajmującymi się kontrolą populacji i korzystającymi przy tym z aborcji i sterylizacji.
7 kwietnia 2009 - Stolica Apostolska odrzuca trzy propozycje kandydatów na amerykańskich ambasadorów przy Watykanie ze względu na ich proaborcyjne nastawienie.
W tym samym czasie zastępcą Prokuratora Generalnego ds. legislacyjnych zostaje znany z proaborcyjnego nastawienia Ron Weich.
23 kwietnia 2009 - Barack Obama nie zgodził się na odwołanie orzeczenia Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków zezwalające na kupowanie pigułek poronnych przez siedemnastolatki bez recepty lekarza i zgody rodziców.
8 maja 2009 - Prezydent przekonuje podatników do finansowania aborcji z budżetu państwa.
W tym samym czasie Obama podejmuje decyzje o cofnięciu dotacji organizacjom propagującym wstrzemięźliwość seksualną. Pieniądze od państwa dostają natomiast organizacje promujące "edukację seksualną", które w praktyce rozpowszechniają antykoncepcję i popierają "aborcję na życzenie".
26 maja 2009 - Obama mianuje Sonię Sotomayor jako kandydatkę na sędziego Sądu Najwyższego. Nominację ostro krytykują działacze pro-life po wypowiedzi Sotomayor, która twierdzi, że sądy powinny realizować politykę ustaloną przez wyrok Roe vs. Wade.
Na tym kończą się materiały opublikowane przez stronę LifeNews.com. Fronda.pl sama zebrała dalszą część dokumentacji.
1 czerwca 2009 - Obama mówi, że jest wstrząśnięty zabójstwem aborcjonisty dr. Georga Tillera. Tiller mordował dzieci w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Obama nie odnosi się w żaden sposób do jego działalności.
8 czerwca 2009 - Prezydent nakłania kongresmenów do przyjęcia decyzji o finansowaniu aborcji na żądanie z pieniędzy podatników.
15 czerwca 2009 - Melanne Verveer zostaje przedstawicielką Departamentu Stanu do spraw kobiet. Verveer, której komórka ma popierać prawa kobiet na całym świecie to radykalna zwolenniczka aborcji związana przed laty ze skrajnie proaborcyjną organizacją People for American Way. Wkrótce Verveer będzie m.in. gościem tzw. kongresu kobiet polskich - dwudniowego zlotu zorganizowanego przez feministki w Warszawie.
22 czerwca 2009 - Barack Obama likwiduje Prezydencką Radę Bioetyczną, która zdecydowanie krytykowała prezydenta w kwestiach aborcji, eutanazji i eksperymentów na komórkach macierzystych.
23 czerwca 2009 - Amerykańscy biskupi krytykując Katolicki Uniwersytet Notre Dame za nadanie Obamie tytułu doktora honoris causa nazywają prezydenta "jednym z najbardziej agresywnych proaborcyjnie polityków w historii".
MM/LifeNews.com, wł.
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




