Baldwin wciel się w postać trenera, który umożliwił niewidomemu Michaelowi Chastainowi rozwój kariery. „Znalazłem się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Miałem szczęście uczęszczać do szkoły, gdzie wuefistą był facet, który umożliwił ślepemu dzieciakowi grać w tak brutalną grę jak futbol”- mówił w wywiadzie Chastain. Chłopak stracił wzrok w prawym oku wieku 5 lat, po tym jak został trafiony zabawkową strzałą podczas zabawy z wujkiem. 10 lat później na skutek choroby stracił wzrok w lewym oku. Mimo tego będąc w trzeciej i czwartej klasie liceum w High School in Michigan, walczył w drużynie zapaśniczej. Później przez cztery lata uprawiał tą popularną w USA dyscyplinę sportu na Central Michigan University.
Jednak największą pasją Michaela był football. I na tym skupia się akcja filmu. Jego historia zainspirowała do zrobienia filmu Dona Snellgrove z "Sunrise Recording and Film Productions”, który zainteresował się historią wiary chłopaka, który dzięki zaufaniu Panu Bogu osiąga wielki sukces. „Wiara w Boga pomaga mu zaakceptować jego stan zdrowia i pomoc, którą otrzymuje od przyjaciół. Podczas swojej podróży doświadcza on również duchowego objawienia” - mówi producent. Wytwórnia od lat zajmuje się produkowaniem filmów, które promują chrześcijańskie wartości i ma na swoim koncie już takie obrazy jak "Broken Faith" "Score One for Love" czy "Morning Light". Reżyserem filmu jest Duwayne Dunham, który do tej pory pracował przy familijnych filmach telewizyjnych oraz dla Disneya. Mimo tego, że film ma bardzo mały budżet w wysokości 5 milionów dolarów to udało się pozyskać gwiazdę Williama Baldwina, znanego choćby ze świetnego „Ognistego podmuchu” z Robertem de Niro i Kurtem Russelem. Baldwin przekonuje, że po przeczytaniu scenariusza uwierzył w projekt, który „może mieć duży wpływ na widzów”.
William Baldwin pochodzi ze słynnej aktorskiej rodziny. Jest bratem lewackiego działacza Aleca Baldwina i nawróconego na chrześcijaństwo Stephena, który jest jednym z największych hollywodzkich krytyków Baracka Obamy. Steven Baldwin zagrał również w pięknym, antyaborcyjnym i religijnym filmie „Loving the Bad Man” i od kilku stara się nawracać młodych ludzi. Może więc William też podąży drogą swojego młodszego brata? Jeżeli “Blind Faith” nawróci choć jedną osobę, to znaczy, że pierwszy krok już zrobił.
Łukasz Adamski

