W skierowanym do Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz liście apelujemy o odwołanie zgody na nocną manifestację pod Krzyżem. „Spotkanie to ma odbyć się w nocy, a już samo to wymaga specjalnego rozpatrzenia. Dodatkowo organizatorzy akcji ostrzegają, że może dojść w jej trakcie do aktów przemocy, czy próby siłowego przeniesienia krzyża. Już tylko te dwa powody powinny skłonić władze miasta do zakazania tej manifestacji” – napisali autorzy apelu. „…zatroskani o święty symbol chrześcijaństwa, ale i bezpieczeństwo Warszawiaków apelujemy do Pani Prezydent, aby zakazała Pani zapowiadanej na dziś manifestacji. Noc nie jest właściwym czasem na tego typu zachowania, a poziom emocji, jakie ona wywołuje, ale i na jakich jest zbudowana sama akcja, rodzi niebezpieczeństwo zaistnienia poważnych zdarzeń” – uzupełnili.

 

Apel do Prezydent Warszawy

 

Konflikt wokół krzyża niebezpiecznie eskaluje. Od wielu dni przed Pałacem Prezydenckim gromadzą się nie tylko ludzie, którzy chcą bronić krzyża, ale również ich przeciwnicy. I to oni, a nie modlący się, stanowią w tej chwili główne zagrożenie dla bezpieczeństwa i spokoju społecznego. Ich agresywnego zachowania, zaczepek, ataków słownych, a niekiedy także fizycznych nie da się porównać z modlitewnym spokojem zgromadzonych wokół krzyża. Nie brakuje również profanacji świętego dla chrześcijan symbolu, który dla jego przeciwników stał się partyjnym totemem, który można dowolnie wykorzystywać (na przykład składając go z puszek po piwie Lech).

Niestety, choć policja jest informowana o kolejnych zdarzeniach, zaczepkach, prowokacjach, a nawet atakach, nie robi nic, by powstrzymać trwający od kilku dni festiwal nienawiści wobec modlących się ludzi i znaku krzyża. Przekazywane informacje są ignorowane, i to nawet wówczas, gdy nie ma wątpliwości, że mogło dojść do złamania prawa (tak było w przypadku ewidentnej obrazy uczuć religijnych, jakim było ustawienie obok Pałacu krzyża z puszek po piwie Lech). Taka bezczynność stróżów porządku rozzuchwala młodzież i zachęca ją do coraz agresywniejszych działań.

Zaskakuje nas również zachowanie Pani Prezydent, która w tak napiętej sytuacji wydaje zgodę, na zorganizowanie kontr-manifestacji przeciw krzyżowi. Spotkanie to ma odbyć się w nocy, a już samo to wymaga specjalnego rozpatrzenia. Dodatkowo organizatorzy akcji ostrzegają, że może dojść w jej trakcie do aktów przemocy, czy próby siłowego przeniesienia krzyża. Już tylko te dwa powody powinny skłonić władze miasta do zakazania tej manifestacji.

I o to, zatroskani o święty symbol chrześcijaństwa, ale i bezpieczeństwo Warszawiaków apelujemy do Pani Prezydent, aby zakazała Pani zapowiadanej na dziś manifestacji. Noc nie jest właściwym czasem na tego typu zachowania, a poziom emocji, jakie ona wywołuje, ale i na jakich jest zbudowana sama akcja, rodzi niebezpieczeństwo zaistnienia poważnych zdarzeń. Apelujemy także o zapewnienie bezpieczeństwa osobom, które modlą się pod krzyżem, zobowiązanie podległych Pani Prezydent służb do działania, gdy zachodzi taka potrzeba. Eskalowanie konfliktu – poprzez pochopne decyzje – nie służy miastu i jego mieszkańcom, którym Pani Prezydent powinna służyć.

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »