Wajda wypowiedział swoje słowa podczas uroczystości nadania honorowego obywatelstwa Opola Lechowi Wałęsie. Zapowiedział, że zamierza nakręcić film o byłym prezydencie i mówił o jego roli w tworzeniu "Solidarności". Nie powiedział, czy w filmie zostaną przedstawione kontrowersje związane z agenturalną przeszłością Wałęsy. Znając „wielkiego polskiego twórcę” pewnie nie.
Wajda odniósł się także do ostatnich wydarzeń politycznych w Polsce m.in. o spór o udział braci Kaczyńskich w wydarzeniach Sierpnia '80. - To jest polityczne szambo. Jacyś zgrani politycy, którzy niech w ogóle sobie idą w cholerę, bo już mamy ich dosyć, nagle wymyślili, że oni odgrywali w tym czasie jakąś rolę. Na rany boskie! Ja tam byłem, widziałem, dlaczego ich nie widziałem? - pytał reżyser.
Wajda odniósł się również do słów Jarosława Kaczyńskiego z przedwczorajszego wiecu pod Pałacem Prezydenckim. - To jest głupol - zauważył Wajda, po czym obrócił się na pięcie i odszedł.
Ł.A/Tvn24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

