Senyszyn mówi, że wandale oblali baner z jej nazwiskiem i wejście do biura. Pojawiły się również napisy: "Śmierć wrogom Ojczyzny", "Inkę pomścimy" i cyfry 666. 

 

- Zamki zostały uszkodzone, ale bandytom nie udało się wejść do środka - relacjonuje Senyszyn. Przypomniała również, że kilka dni temu w Krakowie ktoś wrzucił pod jej samochód świecę dymną. 

 

A teraz ciekawostka od Frondy: Według portal Wirtualna Polska napisy: "Śmierć wrogom Ojczyzny" i 'Inkę pomścimy" są hasłami "wulgarnymi".

 

AM/Wp.pl/TVN24