"Jednym słowem, sztuka i architektura sakralna dzisiaj nie ułatwia słodkiego i ożywczego spotkania z jedynie prawdziwym Bogiem, lecz raczej stale je ogranicza i wypacza" – oceniają autorzy listu.
"Apel do Jego Świątobliwości Papieża Benedykta XVI" wystosowano przed spotkaniem papieża z przedstawicielami świata sztuki, które odbędzie się w Watykanie 21 listopada br. Pomysł listu zrodził się w kręgu skupionym wokół włoskiego teologa ks. Nicoli Buxa, wiceprzewodniczącego Instytutu Teologii Ekumenicznej w Bari, a zarazem doradcy watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.
W apelu położono nacisk na odpowiedzialność zwierzchników Kościoła "za wspieranie i wzmocnienie w liturgii, architekturze sakralnej i muzyce kościelnej geniuszu katolickiego, czyli wprowadzenia w najwyższą prawdę i piękno Wcielenia".
Do inicjatorów apelu, który podpisało już ok. 500 osób, należą m.in. niemiecki pisarz Martin Mosebach, włoski watykanista Sandro Magister oraz rzymski korespondent niemieckiego dziennika "Die Welt“, Paul Badde.
"Ze swej natury sztuka sakralna musi się w najwyższym stopniu podobać i cieszyć swym widokiem. Od strony teologicznej jej zasadą i źródłem musi być wcielenie Syna Bożego. Wszelka sakralność, również liturgia, wywodzi się z tego, że pochodzi z góry, od Trójjedynego Boga i dlatego jest cząstką nieba na ziemi. Sztuka służy liturgii i dzięki temu może być rozumiana jako widzialne uprzytomnienie sobie tajemniczych i nadprzyrodzonych wydarzeń. Wierność Wcieleniu i wierność liturgii są dwoma filarami katolickiej sztuki sakralnej – napisali autorzy apelu.
Na koniec autorzy listu proszą Ojca Świętego, aby pomógł ponownie odzyskać sakralnej sztuce i architekturze jej prawdziwie katolicki charakter. "Tak mógłby Kościół w czasie świeckiego, irracjonalnego i zaślepionego barbarzyństwa być mecenasem i strażnikiem nowej i prawdziwie oryginalnej sztuki, z której na nowo wyrastałoby wewnętrzne piękno, które promieniuje z prawdy Jezusa Chrystusa" – napisali sygnatariusze apelu do Benedykta XVI.
MaRo/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

