Chrześcijanie w Pekinie boją się, że działania milicji nasilą się wraz ze zbliżającymi się świętami Wielkiej Nocy. Chińskie władze reagują bowiem z coraz większą paniką na wszelkie wystąpienia publiczne. Od lutego zaostrzone zostały akcje przeciwko opozycji - aresztowano działaczy i aktywistów na rzecz praw człowieka oraz chrześcijan.

Wspólnota protestancka Shouwang w Pekinie to jedna z większch nękanych przez komunistyczne władze grup - liczy sobie ok. 1000 członków.

Milicja eksmitowała ich z własności, więc byli zmuszeni do odprawienia nabożeństwa niedzielnego na zewnątrz Kościoła. Tuż po jego rozpoczęciu nadciągnęły oddziały milicji, które siłą załadowały modlących się ludzi do podstawionych ciężarówek i przetransportowały do różnych aresztów.

Antychrześcijańskie wystąpienia miały miejsce również w poprzednim tygodniu, kiedy to milicja zatrzymała 169 członków tej samej wspólnoty i przetrzymała przez całą noc w aresztach. Po 12-godzinnym przesłuchaniu zwolniony został pastor Jin Jin Tianming. Obecnie, podobnie jak drugi pastor, przebywa w areszcie domowym.

eMBe/Pkwp/AsiaNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »