– Aborcja jest dziś niezmiernie ważną kwestią i dlatego sądzę, że katolicy są zobowiązani do lojalności w pierwszej kolejności względem Kościoła, a nie partii politycznych – dodał.
- Jeśli nie zachowamy jedności w tej sprawie, będziemy skazani na porażkę: nie tylko w sferze obrony nienarodzonego ludzkiego życia, ale także w utrzymywaniu naszej wolności religijnej – stwierdził hierarcha w rozmowie z Catholic News Service w Rzymie.
Arcybiskup stwierdził, że brak tej jedności pośród katolickich wyborców pozwolił na powstanie silnego proaborcyjnego skrzydła w Partii Demokratycznej.
- Katolicy zawsze tłumnie zasilali szeregi Partii Demokratycznej, dlatego myślę, że naprawdę mogli oni zatrzymać wielki rozkwit tego skrzydła, gdyby tylko spróbowali to zrobić. Ale oni po prostu dostosowali się do niego. – powiedział hierarcha. – Teraz przeciwnicy aborcji muszą znosić presję ze strony obu partii – dodał.
- Nie myśl, że republikanie zawsze będą pro life – stwierdził arcybiskup. – Nie możesz pozwolić, żeby którakolwiek partia uważała twój głos za pewny. A tak się niestety stało. Myślę, że wielu demokratów uznało poparcie katolickiego elektoratu za pewnik, ponieważ przekonali się, że bez względu na ich stanowisko wobec aborcji, mogą liczyć na głos katolików – powiedział abp Chaput.
- Właśnie dlatego wciąż radykalizuje się stanowisko demokratów wobec aborcji – staje się coraz gorsze wraz z upływem czasu. Dlatego, że katolicy nie opuścili ich, kiedy oni podążyli w tym kierunku – powiedział arcybiskup.
- Musimy więc uporczywie bronić swojej pozycji, katolicka tożsamość musi mieć pierwszeństwo przed wszystkim innym - powiedział na koniec.
Jr3/CN
