- Chrześcijanie muszą pokonać strach i pozostać w Iraku – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim abp Bagdadu, Jean Benjamin Sleiman. Zwierzchnik katolików obrządku łacińskiego wyraził przekonanie, że jest to warunek budowania pokojowej przyszłości Iraku.

Jest to trudne wyzwanie, gdyż po wielu zamachach wymierzonych w chrześcijańskie miejsca kultu i samych chrześcijan, wielu z nich myśli o emigracji. Abp Sleiman powiedział, że ponieważ nikt się nie przyznał do ataków, które miały miejsce w minioną niedzielę uważa, że głównym ich celem było zastraszenie chrześcijan i zmuszenie ich do opuszczenia zamieszkałych przez nich terenów.

Promowana w ubiegłych latach polityka czystki etnicznej i religijnej dążyła do utworzenia mniej więcej jednolitego społeczeństwa. - Kolejny exodus chrześcijan to efekt ostatnich bomb. Panuje ogromny strach. To właśnie strach sprawia, że wyjeżdżają. Kiedy powoli zaczynają pokonywać lęk, ponownie dochodzi do aktów przemocy. Mają one unicestwić całe dobro, które udało się wypracować. Nadchodzące miesiące pełne będą takich zawirowań - przewiduje arcybiskup Bagdadu.

Hierarcha zwrócił uwagę, że kolejne zamachy w Iraku uderzają nie tylko w tamtejszą wspólnotę chrześcijan. Są też realnym problemem dla Europy, ponieważ to właśnie ona jest celem dla wielu uchodźców liczących na lepsze życie w pokoju.

W lutym ubiegłego roku został zamordowany arcybiskup Mosulu Faraj Rahou, jedna z największych osobistości Kościoła chaldejskiego.

Przed 2003 rokiem milionowa wspólnota chrześcijan stanowiła 5 proc. 27 milionowej populacji kraju, obecnie tylko 3 proc. Chrześcijanie stanowią 20 proc. irackich uchodźców. Ci, którzy pozostają w kraju uciekają na północ, gdzie czują się bezpieczniej. Około 66 proc. irackich chrześcijan stanowią katolicy z Kościoła chaldejskiego, pozostali to m.in. rzymscy-katolicy, ormianie, asyryjczycy. Chrześcijanie z Iraku są najstarszą wspólnotą chrześcijańską Bliskiego Wschodu.

 

MaRo/RV

 

Zobacz także:

Na Bliskim Wschodzie los chrześcijan wciąż jest niepewny

Muzułmanie atakują irackich chrześcijan. Czy to zemsta za zabójstwo Egipcjanki w Niemczech?

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »