Reżyser Ronald Emmerich ukazał w filmie katastroficznym "2012" zniszczenie najsłynniejszych światowych konstrukcji, wśród nich posągu Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro. Jednak użycie wizerunku figury - symbolu Rio de Janeiro - odbyło się bez zgody archidiecezji, a to ona posiada prawa autorskie do pomnika, wzniesionego w 1931 roku.

Wytwórnia filmowa Columbia Pictures "skontaktowała się z kurią w 2008 roku z prośbą o zgodę na użycie figury Chrystusa Odkupiciela z Corcovado, ale została ona rozpatrzona odmownie". - Mimo tego została użyta w filmie - mówi adwokat archidiecezji Claudine Dutra. Zarząd Columbia Pictures poinformował, że sprawę rozpatrują już ich adwokaci w Los Angeles.

Figura Chrystusa Odkupiciela na Corcovado jest własnością Kościoła i dlatego archidiecezja miała prawo odmówić użycia jej obrazu w filmie. W grudniu 2009 roku, miesiąc po wejściu filmu na ekrany, Columbia Pictures otrzymała urzędowe zawiadomienie z kurii, a adwokaci wytwórni spotkali się z przedstawicielami archidiecezji. Wytwórnia pisemnie przeprosiła archidiecezję, zapewniając że "użycie figury w produkcji filmu "2012" nie miało na celu zaszkodzenie czy jakiegokolwiek ataku czy wyszydzania wizerunku Kościoła czy też wiary katolickiej".

Adwokat kurii zaznacza, że Kościół rozumie te argumenty, ale doszło do użycia wizerunku i archidiecezja ma prawo domagać się teraz odszkodowania. Wartość odszkodowania nie została ustalona i, jak zapewnia kuria, negocjacje prowadzone są w przyjaznej atmosferze.

 

AJ/Cathnewsusa.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »