Archidiecezja Milwaukee zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości i ochronę przed wierzycielami. Do bankructwa kościoła doszło w wyniku lawiny pozwów sądowych przeciwko księżom dopuszczającym się molestowania dzieci.
Arcybikup Milwaukee, Jerome Listecki w oświadczeniu umieszczonym na stronie internetowej archidiecezji potępia karygodne czyny jakich dopuścili się duchowni, podkreślając że bankructwo archidiecezji jest ich wtórnym rezultatem. Kościół w Milwaukee nie jest w stanie wypłacić odszkodowań, jakich domagają się od niego ofiary księży. Archidiecezja od dłuższego czasu prowadziła mediacje z częścią poszkodowanych, ale w grudniu rozmowy zostały zerwane po tym jak ofiary zażądały nie tylko finansowego zadość uczynienia, ale także udostępnienia kościelnej dokumentacji dotyczącej skandalu. Archidiecezja odmówiła, a jej prawnicy przewidują że zerwanie negocjacji zaowocuje dziesiątkami procesów i żądaniem wielomilionowych odszkodowań.
Archidiecezja Milwaukee do tej pory wypłaciła ofiarom księży 29 milionów dolarów. „Od 2002 roku sprzedaliśmy większość należących do kościoła nieruchomości, zlikwidowaliśmy wszelkie inwestycje i konta oszczędnościowe, ograniczyliśmy liczbę księży i pracowników o blisko 40 proc. Wszytsko to, aby zdobyć pieniądze na odszkodowania” – wylicza arcybiskup Listecki.
Kościół w Milwaukee jest kolejną już amerykańską archidiecezją, która zmuszona była złożyć wniosek o bankructwo pod lawiną pozwów złożonych przez ofiary molestowania przez duchownych. Najgłośniejszy był skandal w Bostonie w 2002 roku, który przyniósł wniosek o upadłość.
W skład archidiecezji Milwaukee wchodzi 210 parafii na terenie stanu Wisconsin. Ogłoszenie upadłości nie będzie miało na nie wpływu, gdyż funkcjonują one na zasadzie niezależnych korporacji.
mf/Informacjeusa.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

