EuroPride stanowi zagrożenia dla moralności publicznej i zgodnie z artykułem drugim ustawy o zgromadzeniach publicznych powinna być objęta zakazem władz miejskich. Zwracam się z apelem do pani prezydent o podjęcie działań uniemożliwiających przejście ulicami naszej stolicy parady pederastów, promującej dewiację i będącej publicznym zgorszeniem – napisali w oświadczeniu organizatorzy pikiety, która w czwartek odbyła się przed ratuszem.
Pikietujący nazwali sobotnią paradę „hańbą Europy”. Podkreślają też, że ich sprzeciw motywowany jest troską o dzieci „bombardowane promocją brudu i zboczenia". Pod protestem podpisały się: Komitety Mieszkańcy Warszawy Przeciw Homoseksualnej Deprawacji, Mieszkańcy Osiedla Ostrobramska, Petycja przeciwko EuroPride 2010 w Warszawie, Stop Promocji Homoseksualizmu w Warszawie oraz Grupy NIE dla Homoseksualnej Parady Równości w Warszawie.
Parada EuroPride ma rozpocząć się o godz. 12 i trwać sześć godzin. Jej organizatorzy we wniosku o rejestrację zgromadzenia publicznego zgłosili, że weźmie w niej udział ok. 15 tys. osób. Na odsiecz homoseksualistom ruszą też w sobotę katolicy. Fronda.pl informował już o inicjatywie środowisko konserwatywnych, w która włączyli się bracia kapucyni. Zakonnicy w przygotowali w dniu EuroPride adorację Najświętszego Sakramentu i spowiedź. O 11.00 w kościele pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Miodowej odbędzie się także Msza święta.
Zasadność duchowej pomocy homoseksualistom tłumaczył w rozmowie z nami dziennikarz sportowy Przemysław Babiarz, który również włączył się w akcję: - Gdyby uczestników Europride spotkała kontrmanifestacja, z tego starcia nikt nie wyszedłby przekonany. My, chrześcijanie, oferujemy im pomoc, w postaci modlitwy w intencji ich nawrócenia – tłumaczył. A kapucyn o. Marcin Radomski zachęcał: - W ten sposób ukazujemy konkretne podejście Kościoła do pewnej grupy osób. My nie chcemy z nimi walczyć, chcemy pokazać, że Kościół się o nich troszczy. Poprzez modlitwę za nich i spowiedź.
maj
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

