Na blogu „facejew” czytamy, że zespół wykonał antysemicką piosenkę na koncercie WOŚP. Autor bloga pisze, że:  „Na Pl. Defilad w Warszawie podczas XX Finału WOŚP miał miejsce antysemicki skandal. Ze swoją obrzydliwą piosenką pt. "Żyd" wystąpił zespół pn. "Łydka grubasa". Na moją interwencję organizatorzy i wykonawcy odpowiedzieli wówczas, że piosenka nie jest antysemicka, ale przeciwnie - jest parodią antysemityzmu. […]Czuję się osobiście obrażony tym wstrętnym występem. Oczekuję od Jurka Owsiaka wyjaśnienia tej sprawy i oficjalnych przeprosin społeczności żydowskiej”. Zespół jednak odcina się od oskarżeń.

 

„W najśmielszych snach nie podejrzewałem, że utwór o tak oczywistym przesłaniu zostanie tak radykalnie przeinaczony. Nigdy, przenigdy nie śmiałem przypuszczać nawet, że ktoś może odebrać na serio tekst o Żydzie jadającym surowe serca, posuwającym córki, odpowiadającym za wszystko zło na świecie. Użyłem animacji tak przejaskrawionej i radykalnej celowo, żeby nie było wątpliwości. Okazuje się, że to za mało. No to wyjaśniam bezpośrednio – numer od początku do końca szydzi właśnie z antysemitów, szukających win za wszystko u wszystkich dookoła, byle nie u siebie”- pisze lider zespołu Bartosz Aleksander Kruszyński. „ Być może w Polsce nawet użycie słowa "Żyd" kojarzy się z antysemityzmem —dodaje. Jednak  Piotr Kadlcik, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, domaga się wyjaśnień dotyczących występu zespołu od organizatorów i czeka na ich odpowiedź. „Chcąc dobrze, możemy kogoś niesłusznie oskarżyć. Nie można zabronić twórcom używania sarkazmu, parodii i tym podobnych środków, bo popadniemy w zamordyzm. I co, jeśli faktycznie nie mamy tu do czynienia z antysemityzmem?”- mówi Kadcik.

 

Słuchając piosenki „Żyd”, rzeczywiście trudno znaleźć w niej przejawy antysemityzmu. Jest to dosyć łopatologiczna ( i mało zabawna) satyra z antysemitów. Zespół Łydka Grubasa znany jest z wielu satyrycznych utworów i, w moim przekonaniu, jej lidera szybciej można uznać za antyklerykała niż człowieka niechętnego Żydom. Tym razem przedstawiciele środowisk żydowskich przesadzili. Lepiej by przyjrzeli się mocniej lewakom, którzy przemycają antysemityzm pod płaszczykiem antysyjonizmu i budują nienawiść do narodu żydowskiego na marszach "tolerancji".

 

Ł.A/facejew.pl/gramy.to/ lydkagrubasa.pl