Władze Szwajcarii wyrzucają Muzeum Polskie w Rapperswilu z dotychczasowej siedziby. Zamek z XIII wieku nad Jeziorem Zuryskim zostanie zmodernizowany i sprywatyzowany. Tam, gdzie obecnie znajduje się polskie muzeum, zostanie otwarta restauracja.
W zamku powstanie także muzeum gminne. Polska placówka będzie mieć dwa lata na wyprowadzkę. Nie wiadomo jeszcze, gdzie przeniosą zbiory.

Według dyrektor Muzeum Polskiego, Anny Buchmann, jest to efekt antypolskich działań lokalnych polityków.

W wywiadzie dla Radia Maryja Buchmann mówi, że właściciel miejscowej gazety, główny oponent Muzeum, chce „z rasistowskich względów” wyrzucić Polaków z zamku. „Trzeba jasno powiedzieć, że ta decyzja ma też podłoże ksenofobiczne, niechęci do Polaków” – mówi dyrektor o decyzji władz gminy.

Niestety, władze Polski nie potrafiły skutecznie zapobiec wyrzuceniu Polaków z zamku. Według Kazimierza Ujazdowskiego z PiS można było temu zapobiec. „Reakcja polskich władz była spóźniona i niekonsekwentna” – powiedział Radiu Maryja.

Polskie Muzeum w Rapperswilu istnieje od 140 lat. Miejsce to jest kojarzone z polską emigracją. Zgromadzono tam dzieła sztuki, zbiór medali, stare mapy, rzeźby, militaria. Muzeum propagowało wiedzę o Polsce i jej kulturze.

bjad/radio maryja