Dane przedstawione przez brytyjski rząd nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości. Dla wielu Brytyjek aborcja jest jak wyrwanie zęba. Wśród kobiet, które zabiły swoje dziecko w roku 2012 aż siedemnaście – wieku od 18 do 29 lat – zrobiło to po raz ósmy w swoim życiu.
Ze statystyk tych wynika, ni mniej ni więcej, tylko tyle, że im bardziej rozpowszechniona antykoncepcja, tym bardziej ludzie traktują dziecko jako zagrożenie. A przed zagrożeniem, niechcianym intruzem można i trzeba się bronić... Jeśli więc, tak myśląca kobieta, zajdzie w ciążę, a przecież stosowanie antykoncepcji wbrew pozorom niekoniecznie musi przed tym ją obronić, to... często może się zdecydować zabicie. A po zamordowaniu pierwszego dziecka kolejne przychodzą już łatwiej.
TPT/LifeNews.com
