Walka o kulturę życia musi być czymś więcej niż tylko programem politycznym - zaznaczał biskup. „Ewangelia życia musi mieć moc, by zmieniać serca i zachowania, tak samo jak prawo” – napisał hierarcha na łamach diecezjalnego magazynu.

„Jednym z zachowań, które dotyka wielu małżeństw, jest stosowanie antykoncepcji” – napisał biskup Soto. „Antykoncepcja występująca wewnątrz i na zewnątrz wspólnoty Kościoła stała się niekwestionowanym stylem życia wielu małżeństw. A w konsekwencji niemożliwe staje się poprawne rozumienie relacji i płciowości ludzkiej, a ich prawdziwy cel zostaje pominięty” – podkreślał hierarcha.

Biskup Soto zwrócił uwagę, że w kulturze przenikniętej antykoncepcją bardzo trudno zrozumieć, dlaczego związek dwojga troszczących się o siebie osób nie może zostać nazwany małżeństwem. „Małżeństwo nie jest już bowiem rozumiane jako związek między kobietą a mężczyzną, którego celem jest otwieranie się na życie, bowiem prokreacja przestała być już wiązana z seksualnością” – podkreślał biskup Soto.

TPT/CNA

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »