Z ankiety przeprowadzonej wśród ponad 800 księży wynika, że ponad połowa z nich chciałaby posiadać rodzinę. - Nie oznacza to jednak, że rzeczywiście wchodzą oni w relacje seksualne – uważa prof. Józef Baniak z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, który przeprowadził badanie. Czyni tak jedynie 12 proc. duchownych.
Według prof. Baniaka wyniki badania świadczą o awersji polskich księży do celibatu. Dwóch na trzech księży, opuszczających stan kapłański, czyni to właśnie ze względu na kobietę. Z taką interpretacją nie zgadza się ks. Adam Boniecki. - Wyznania, w których nie obowiązuje celibat, wcale nie cieszą się zwiększonym napływem powołań – twierdzi redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”.
Ekspert „Dziennika” w sprawach seksu, celibatu i antykoncepcji Klara Klinger stara się przycisnąć do muru prowincjała warszawskich jezuitów, o. Dariusza Kowalczyka, stwierdzając, iż księża mający kochanki powinni „po prostu” odejść z kapłaństwa (jakby taką decyzję podejmowało się z dnia na dzień). - Celibat to wartość, której należy bronić – ripostuje jezuita. - Ksiądz żyjący w celibacie może lepiej się poświęcić Kościołowi. Może to górnolotne sformułowanie, ale do mnie trafia: oblubienicą kapłana jest jego parafia. I wszystko powinien robić dla niej – podsumowuje duchowny.
sks/Dz
Zobacz także:
Chadecy żądają zniesienia celibatu
W poszukiwaniu idealnego kapłana
Naturalne planowanie rodziny według "Dziennika"
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
