900 osób zadeklarowało udział w zaplanowanej na najbliższą niedzielę prorosyjskiej demonstracji w Hanowerze. Przedstawiciele rządu Dolnej Saksonii przekonują, że prawo nie pozwala im zakazać demonstracji, bo… organizatorzy zapewniają, że nie będą używać symbolu „Z”.

W ubiegłą niedzielę światem wstrząsnęły nagrania i zdjęcia z Buczy, gdzie Rosjanie dokonali ludobójstwa. W tym samym czasie w Berlinie zwolennicy Władimira Putina uczestniczyli w paradzie poparcia dla Moskwy. Ulicami niemieckiej stolicy przejechały setki aut z rosyjskimi flagami i znakami „Z”. W przeciwieństwie do demonstracji organizowanych przez przeciwników restrykcji sanitarnych, policja nie reagowała. Władze zgodziły się na protest.

Za kilka dni podobna demonstracja odbędzie się Hanowerze. Tym razem bez symbolu „Z”. To warunek władz. Wszystkie inne symbole narodowe Rosji będą dopuszczalne.

kak/IAR, tvp.info.pl