Antoni Macierewicz krytycznie odniósł się do wizyty, jaką Andrzej Duda złoży w Pekinie. Były szef MON podkreślał, że Chiny są bardzo silnym sojusznikiem Rosji.

„Wszyscy ci, którzy sądzili lub sądzą, że można prowadzić rozgrywkę między Rosją a Chinami, po prostu nie mają pełnej wiedzy na temat struktury geopolitycznej świata i na temat relacji między Rosją a Chinami”

- wskazywał polityk w rozmowie na antenie „Telewizji Republika”.

Dodał, że ten związek jest bardzo silny i żadna obecność na uroczystościach olimpijskich tego faktu nie zmieni, a jedynie utrudni polską politykę.

Przyznał, że w jego ocenie wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Pekinie będzie błędem. Zupełnie inaczej skomentował wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w Kijowie, którą ocenił jako „bardzo ważną”.

Macierewicz dodał, że deklaracja pomocy i bliska współpraca z Ukrainą związana była także z porozumieniem tworzonym między Polską, Wielką Brytanią, Ukrainą i najpewniej USA. Dodał, że wzmocni ono „[…] podstawową strukturę Europy Środkowej, Międzymorza od Bałtyku, Adriatyku i Morza Czarnego”.

dam/Telewizja Republika