Według Raportu InfoDług Polacy zalegają ze spłatą swoich długów. Pod koniec marca padł rekord. Polacy zalegają ze spłatą 40 mld zł.

Andrzej Sadowski: Zawsze jest grupa obywateli, która ma przejściowe albo nie przejściowe problemy. Jednak takie dane zawsze trzeba przyłożyć do kwot, które są normalnie obsługiwane. Jaki jest procent kwot niespłaconych albo trudniej obsługiwanych do tych spłacanych normalnie?

Rzeczywiście kwota 40 mld zł robi wrażenie. Bierze się to przede wszystkim z faktu, że część polskich rodzin nie ma pracy, albo może ją stracić. Pojawia się także kwestia rosnących kosztów życia. To co rodziny zarabiają zaczyna nie wystarczać na życie. Ono jest przecież pierwszoplanowe jeśli idzie o kwestie finansowe. Zobowiązania są w dalszej kolejności.

Rodziny pozaciągały kredyty hipoteczne bo trzeba przecież gdzieś mieszkać. Teraz trzeba je spłacać. Rosną ceny energii i pozostałe koszty życia. Nie wzrastają jednak wynagrodzenia i stąd nagle zaczyna brakować na obsługę zobowiązań. 

Not.Ab