- To odkrycie to prawdopodobnie czubek góry lodowej nieprawidłowości i skandali na jakie narażeni są tysiące wierzących rodziców i studentów w katolickich uniwersytetach – mówi Patrick J. Reilly, prezes Stowarzyszenia Kardynała Newmana (Cardinal Newman Society). - Pod jakim pozorem studenci "katolickich uczelni wyższych" są zachęcani do pracy dla wiodących, proaborcyjnych organizacji? - pyta oburzony Reilly.

Studenci takich uczelni jak Boston College, Georgetown University czy Loyola University of Chicago są zachęcani do odbycia praktyk w Planned Parenthood, oraz Chicago Abortion Fund. Są to placówki, których misją jest promowanie lub dokonywanie aborcji. Inną możliwością jest także odbycie praktyk w organizacjach przeciwstawiających się chrześcijańskiej wizji małżeństwa i promujących prawa homoseksualistów do związków partnerskich takich jak ACLU-Massachusetts czy The Gay and Lesbian Advocates and Defenders (GLAD). Natomiast studenci jednego z najsłynniejszych katolickich uniwersytetów Notre Dame, odbywają praktyki w organizacjach promujących feministyczną ideologię a także zachęcani są do angażowania się w specjalne projekty poświęcone gender studies.

Misją Stowarzyszenia Kardynała Newmana jest wzmacnianie i rozwój edukacji katolickiej w Stanach Zjednoczonych. W zeszłym tygodniu Prezes Reilly napisał list do rektorów wybranych katolickich uczelni informując ich o problemie dotyczącym rekomendowanych staży studenckich. Nie otrzymał jeszcze odpowiedzi od władz którejkolwiek z uczelni.

 

JaLu/Lifesitenews.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »