Do końca 2011 roku funkcjonuje jeszcze okres przejściowy, jednak później obywateli USA – zdecydowana większość mormonów to właśnie Amerykanie – będą dotyczyły te same rozwiązania, co innych ludzi spoza obszaru UE. Amerykanie mogą przyjeżdżać do Szwajcarii albo turystycznie, albo w ramach kontyngentu dla pracowników wykwalifikowanych.

Misjonarze nie podpadają jednak pod tę kategorię, a jednocześnie, wedle Sądu Federalnego Szwajcarii, zaliczają się do pracowników. Zdaniem amerykańskich kongresmenów, którzy także należą do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych Dni Ostatnich, jest to absurd. Mormoni jedynie nawracają miejscowych na swoją wiarę, nie stanowią konkurencji na rynku pracy i nie korzystają z miejscowych świadczeń socjalnych.

Politycy nie osiągną jednak specjalnego statusu dla swoich współwyznawców. Federalny Urząd Migracji twierdzi bowiem, że należy stosować jednolite standardy wobec wszystkich związków wyznaniowych.

sks/Jesus.ch

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »