Dotychczas z wydawnictwa można było się dowiedzieć, iż "przymierze zawarte pomiędzy Bogiem i narodem żydowskim za pośrednictwem Mojżesza pozostaje ważne na wieczne czasy". Wiele osób wyciągało z tego wniosek, iż wyznawcy religii mojżeszowej nie muszą wierzyć w Jezusa, by zostać zbawionym.
Z tego powodu amerykańscy biskupi zdecydowali się zmienić treść tego fragmentu. Brzmi on obecnie: "Do narodu żydowskiego, który Bóg wybrał jako pierwszy do wysłuchania swojego Słowa, >>należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała<< (Rz 9, 4-5a)". Watykan zaaprobował decyzję hierarchów.
Nie spodoba się ona jednak prawdopodobnie amerykańskim żydom. Niedawno przedstawiciele żydowskich organizacji oskarżyli Kościół o wykorzystywanie dialogu międzyreligijnego do nawracania wyznawców religii mojżeszowej na katolicyzm. Krytyka dotyczyła jednego z dokumentów, w którym katoliccy biskupi przypominali o misji ewangelizacyjnej wiernych także wśród żydów. Przedstawiciele organizacji judaistycznych zapowiedzieli, że jeżeli dalej będzie odchodził od przychylnego Żydom nauczania Jana Pawła II, dialog między obiema religiami może się okazać "nie do utrzymania".
sks/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

