Były szef Papieskiej Akademii Pro Vita, bp Elio Sgreccia uznał wprowadzoną właśnie przez USA możliwość przeprowadzania badań na embrionach za niedopuszczalną. - Niezależnie od wyniku testów pozostaje to moralnym przestępstwem – podkreślił.
W ubiegły piątek, bio-farmaceutyczny koncern Geron ogłosił że Amerykański Federalny Urząd Żywności i Leków (FDA) zezwolił na rozpoczęcie testów nad komórkami macierzystymi. W zależności od wyników, miałyby one pomóc leczyć poważne schorzenia szpiku kostnego.
- To wielki krok do przodu jeśli chodzi o pierwsze na świecie badania kliniczne na ludzkich komórkach embrionalnych – cieszył się decyzją FDA Geron.
- Stosowanie ludzkich embrionów do leczenia należy radykalnie odrzucić. Nie tylko ze względu na katolicki kodeks moralny, ale z poszanowania dla ludzkich jednostek – mówił bp Sgreccia.
Bp Elio Sgreccia przypomniał, że do otrzymywania tych komórek poświęca się ludzkie życie, na co z moralnego i etycznego punktu widzenia nie można się zgodzić. - Traktowanie zarodków jak "ofiary", które są wykorzystywane do leczenia, jest etycznie niegodne. Z komórek macierzystych ma powstać nowe życie, człowiek, a nie tylko inne komórki – dodał.
Rozpoczęte testy kliniczne są w fazie eksperymentalnej i prowadzone będą w kilku ośrodkach równocześnie na pacjentach z poważnymi uszkodzeniami szpiku kostnego. Celem obecnej fazy testów jest nie tyle zbadanie skuteczności tej metody, ile jej bezpieczeństwa dla ewentualnych przyszłych pacjentów. Poza USA podobne badania prowadzone są w Korei i Wielkiej Brytanii.
eMBe/CatholicNewsAgency
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

