"Departament Stanu USA nie rozważa możliwości transportu amerykańskiego wojska na Ukrainę" - stwierdziła rzeczniczka Departamentu Stanu USA Jen Psak podczas briefingu. "Nie rozważamy tej możliwości, więc nie będę o tym mówić" - ucięła Psak dopytywana przez dziennikarzy o tę decyzję.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg dla telewizji Sky News: "Konflikt na wschodniej Ukrainie nie dotyczy NATO, pomimo że Rosja naruszyła prawo międzynarodowe". Na pytanie, czy NATO zrobi cokolwiek, aby powstrzymać siły Władimira Putina na Ukrainie, odrzekł zaś: "Naszym głównym zadaniem jest obrona i ochrona wszystkich sojuszników z NATO, a żaden członek NATO nie został zaatakowany".
Amerykanie wysłali swoje wojska na Łotwę i Estonię. 1000 żołnierzy miało przybyć na Ukrainę. Czyżby amerykańskie władze czekału na następcę Putina, dlatego powstrzymały się od tej misji?
mm/niezalezna.pl
